Rozpoczyna się długo wyczekiwana rozbudowa autostrady A2 pomiędzy Łodzią a Warszawą. Kierowców czekają jednak lata utrudnień – na blisko 100-kilometrowym odcinku prędkość spadnie do 70–90 km/h, a prace potrwają co najmniej do połowy 2029 roku. Inwestycja o wartości 1,4 mld zł poszerzy trasę z dwóch do trzech pasów w każdym kierunku.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała już pierwszą umowę – ze spółką Strabag na poszerzenie 17,2 km odcinka między węzłami Grodzisk Mazowiecki a Konotopa. Kontrakt opiewa na blisko 257 mln zł. Kolejne trzy umowy mają zostać zawarte do końca wakacji. Na 24-kilometrowy fragment od węzła Łódź Północ do Łyszkowic wybrano firmę Budimex.
Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość
Prace budowlane ruszą w trzecim kwartale 2026 roku. Podczas remontu na jezdni pozostaną dwa pasy ruchu, ale będą one węższe niż dotychczas. Wprowadzone zostanie ograniczenie prędkości do 70–90 km/h, w zależności od odcinka. – Z pewnością przepustowość ruchu i płynność jazdy spadnie – przyznał Artur Popko, prezes Budimexu. Dodał, że wykonawca będzie starał się wyprzedzać harmonogram, ale wiele zależy od warunków atmosferycznych i możliwości prowadzenia prac zimą.
Kosztowna modernizacja „korytarza życia”
Całkowity koszt przebudowy autostrady A2 między Łodzią a Warszawą wyniesie 1,4 mld zł. Po zakończeniu inwestycji kierowcy zyskają trzy pasy w każdą stronę, co ma znacząco poprawić przepustowość jednej z najbardziej obciążonych tras w kraju. Obecnie dwupasmowa autostrada często nie radzi sobie z natężeniem ruchu, zwłaszcza w okolicach Łodzi i pod Warszawą. Zakończenie prac planowane jest na połowę 2029 roku, ale wykonawcy nie wykluczają wcześniejszego oddania odcinków.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Magda Wygralak

