{ „title”: „Mamy wzrost w kluczowej branży, ale jeszcze nie ma się z czego cieszyć. \”Nie mylić z ożywieniem\””, „content”: „

Europejski rynek stali odnotował w ubiegłym roku wzrost jawnego zużycia o 4,4%, ale – jak ostrzegają analitycy – nie ma to nic wspólnego z trwałym ożywieniem. Za statystykami stoją głównie jednorazowe zakupy związane z nadchodzącym mechanizmem granicznego podatku węglowego (CBAM).

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Stali Eurofer jawne zużycie stali w Unii Europejskiej wyniosło 134 mln ton wobec 128 mln ton rok wcześniej. Wzrost jest jednak iluzoryczny – w dużej mierze wynikał z przyspieszonego importu w drugiej połowie roku, gdy importerzy chcieli uniknąć opłat CBAM, które ruszyły z początkiem 2026 roku. Zakupy te wypełniły magazyny, ale nie odzwierciedlały rzeczywistego popytu ze strony przemysłu.

– Niewielkiej poprawy popytu nie należy mylić z prawdziwym ożywieniem. Produkcja przemysłowa pozostaje słaba, koszty energii wysokie, a niepewność związana z globalnym handlem i napięciami geopolitycznymi nadal wpływa na inwestycje i działalność przemysłową – powiedział Axel Eggert, dyrektor ds. rozwoju Eurofer.

Wzrost napędzany przez regulacje

CBAM, czyli mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂, miał chronić europejskich producentów przed tańszym importem z krajów o niższych standardach klimatycznych. Paradoksalnie, przed jego wejściem w życie wywołał sztuczny popyt, który zakończył się wraz z początkiem 2026 roku. Eurofer szacuje, że bez tego efektu wzrost zużycia byłby bliski zera. Co więcej, obecne zużycie stali w UE jest wciąż o 10 mln ton niższe niż przed pandemią (w 2018 roku wynosiło 153 mln ton). W tym roku prognozowany jest wzrost zaledwie o 0,4%, a na 2027 rok przewiduje się 2,2% (do 138 mln ton).

Zapotrzebowanie przemysłu na stal spadało przez sześć kolejnych kwartałów, od początku 2024 do połowy 2025 roku. W całym 2025 roku popyt ze stron stalochłonnych branż obniżył się o 0,1%. Eurofer liczy na wzrost o 1,3% w 2026 roku i 2,4% w 2027, ale są to prognozy obwarowane wysoką niepewnością.

Motoryzacja i budownictwo – dwa bieguny

Budownictwo, odpowiedzialne za 37% unijnej konsumpcji stali, wykazuje delikatną poprawę. Po spadku o 3,3% w 2024 roku, w 2025 roku zużycie wzrosło o 1,3%, a w tym roku ma wzrosnąć o kolejne 1,5%. Oczekiwana poprawa na rynku mieszkaniowym i zwiększone wydatki infrastrukturalne mogą w przyszłym roku przynieść wzrost o 2,9%.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w motoryzacji – drugim największym odbiorcy stali. W 2024 roku zapotrzebowanie tego sektora spadło o 10%, a w 2025 roku o kolejne 4,3%. W tym roku spadek ma wyhamować do 0,4%, co wciąż oznacza bardzo niski poziom. Dopiero w 2027 roku przewidywany jest wzrost o 2,9%, ale liczony z głębokiego dołka. Eurofer alarmuje, że branża zmaga się z rosnącymi kosztami energii oraz presją geopolityczną, która podsyca inflację i zmusza banki centralne do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej.

Jednocześnie globalny nadmiar mocy produkcyjnych w stalowniach i ostra konkurencja międzynarodowa dodatkowo obciążają europejskich producentów. „Globalny nadmiar mocy produkcyjnych w produkcji stali i intensywna konkurencja międzynarodowa nadal mocno obciążają europejskich producentów” – czytamy w komunikacie Eurofer. Import stali wprawdzie nieco spadł na początku 2026 roku, ale dopiero po wyjątkowo wysokim poziomie pod koniec 2025 roku.

Źródło: WNP.PL, Fot. PTWP

„, „excerpt”: „Europejski rynek stali odnotował w ubiegłym roku wzrost jawnego zużycia o 4,4%, ale – jak ostrzegają analitycy – nie ma to nic wspólnego z trwałym ożywieniem. Za statystykami stoją głównie jednorazowe zakupy związane z nadchodzącym mechanizmem granicznego podatku węglowego (CBAM).”, „tags”: [„stal”, „rynek stali”, „Eurofer”, „CBAM”, „hutnictwo”, „przemysł”, „budownictwo”, „motoryzacja”] }

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com