Niemiecki producent kosmetyków Beiersdorf, do którego należy między innymi marka Nivea, za ostatnie trzy miesiące drugiego kwartału 2026 roku wypracował przychody w wysokości 4,95 mld euro. Wartościowo oznacza to spadek o 4,5 proc. rok do roku, a mimo to koncern planuje nadal inwestować w Niveę.
W ujęciu organicznym sprzedaż zmniejszyła się w porównaniu z drugim kwartałem 2025 roku o 3,5 proc. Różnica między spadkiem nominalnym a organicznym wynika z umocnienia euro, które sprawiło, że różnice kursowe były ujemne. Beiersdorf to właściciel trzech wiodących marek: Nivea, Eucerin oraz La Prairie.
W drugim kwartale 2026 roku zysk na akcję wyniósł 2,55 euro, podczas gdy w drugim kwartale 2025 roku było to 2,54 euro. Skorygowana marża operacyjna ukształtowała się na poziomie 15,5 proc. i była o 0,6 punktu procentowego niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Nivea wciąż pod presją
Wcześniej ogłoszony plan wsparcia, który obejmował 1,5 roku działań, nie przyniósł jeszcze oczekiwanego efektu w postaci przywrócenia marce Nivea konkurencyjności na rynku. W ocenie zarządu potrzebne są dalsze inwestycje w Niveę. Aby pobudzić sprzedaż, spółka zamierza zwiększyć nakłady konsumenckie, a priorytetem pozostaje Nivea.
– Naszym priorytetem jest powrót do wzrostów w 2027 r. oraz zapewnienie rentowności w 2028 r. – powiedział cytowany w komunikacie dyrektor generalny Beiersdorf Vincent Warnery.
W prognozie na cały rok 2026 zarząd zakłada spadek sprzedaży oraz niższą marżę operacyjną. Koncern wskazuje przy tym na rosnącą konkurencję oraz rozwój sieci dyskontowych, które zachęcają klientów do zakupów niskimi cenami.
Polskie zakłady koncernu
Beiersdorf działa w Polsce poprzez trzy główne spółki: NIVEA Polska, Beiersdorf Manufacturing Poznań oraz Beiersdorf Shared Services Poland. Poznańska fabryka należy do drugiej z wymienionych spółek.
W zakładzie w Poznaniu produkuje się rocznie około 216 mln sztuk opakowań kremu, czyli 17 tys. ton.
Źródło: WNP.PL, Fot. materiały prasowe / NIVEA Polska

