Bruksela blokuje rosyjski gaz. Polska poza systemem odstępstw

Od połowy czerwca w Unii Europejskiej obowiązują zaostrzone zasady przywozu rosyjskiego gazu ziemnego przesyłanego gazociągami. Zakaz obejmuje dostawy na podstawie krótkoterminowych umów, a wyjątki są możliwe tylko czasowo. Polska nie ma jednak takich kontraktów i dlatego nie została objęta mechanizmem wyłączeń, a rząd nie planuje przyznawania odstępstw.

Restrykcje weszły w życie 17 czerwca i dotyczą dostaw realizowanych na podstawie krótkoterminowych kontraktów zawartych przed 17 czerwca 2025 roku. Krok ten wpisuje się w realizację rozporządzenia REPowerEU, które zakłada stopniowe eliminowanie rosyjskich surowców z unijnego rynku. Dokument wyznacza jednocześnie wiążące terminy ograniczania importu obu rodzajów surowca, czyli gazu rurociągowego i skroplonego LNG.

– Konsekwentnie eliminujemy pozostałe źródła rosyjskiego gazu z naszego systemu energetycznego. Naszym celem jest całkowite zakończenie importu – przekazał w mediach społecznościowych unijny komisarz ds. energii Dan Jørgensen.

Polska poza mechanizmem zezwoleń

Nowe przepisy przewidują możliwość sprowadzania rosyjskiego gazu wyłącznie na podstawie czasowych zezwoleń, które mogą dotyczyć umów zawartych przed 17 czerwca 2025 roku. W Polsce mechanizm ten nie znajdzie zastosowania. Kraj nie ma obowiązujących kontraktów na rosyjski surowiec, więc pozostaje poza systemem przyznawania takich zgód. Polski rząd nie planuje przyznawania czasowych odstępstw.

Rozporządzenie REPowerEU wprowadza również wymóg uzyskiwania wcześniejszych zgód na import gazu ziemnego z państw spoza Unii Europejskiej, z wyłączeniem Rosji. Część dostaw z innych kierunków została jednak z tego obowiązku zwolniona.

Co czeka rynek do 2027 roku?

Kolejny etap zmian nastąpi 1 stycznia 2027 roku, gdy zacznie obowiązywać zakaz realizacji długoterminowych kontraktów na import rosyjskiego LNG. Długoterminowe umowy na dostawy rosyjskiego gazu rurociągami będą natomiast musiały wygasnąć najpóźniej do 30 września 2027 roku.

W wyjątkowych sytuacjach termin ten może zostać przesunięty do 1 listopada, jeśli państwo członkowskie napotka problemy z uzupełnieniem zapasów przed sezonem grzewczym. Taka możliwość ma pomóc państwom w przygotowaniu się do sezonu grzewczego. Międzynarodowa Agencja Energetyczna uważa natomiast, że Rosja najprawdopodobniej nie odzyska już pozycji lidera światowego rynku gazu, którą miała przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Juraj Kral

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu