Budimex umacnia pozycję w Czechach. Coraz bliżej historycznego kontraktu

Budimex kolejny raz wygrywa przetarg w Czechach i rozbudowuje swój południowy portfel zamówień. Tym razem chodzi o przebudowę drogi I/43 na południowych Morawach, wycenioną w umowie z Czeskim Zarządem Dróg i Autostrad (ŘSD) na 143,7 mln koron czeskich bez VAT. Oferta Budimeksu była o około 7 proc. niższa od szacunków zamawiającego.


W ramach kontraktu wykonawca poszerzy prawie kilometrowy odcinek, dołoży 688-metrowy pas ruchu powolnego i wybuduje nowy obiekt inżynieryjny nad drogą lokalną. Dotychczasowe skrzyżowanie drogi lokalnej z trasą I/43 zostanie zlikwidowane, a wzdłuż drogi powstanie ścieżka rowerowa. Prace obejmą też modernizację odwodnienia oraz nowe drogi leśne.

Nowy obiekt ma poprawić bezpieczeństwo i płynność jazdy na głównej trasie, a także ułatwić komunikację między dwiema częściami gminy Závist. Mieszkańcy nie będą musieli już bezpośrednio przekraczać drogi I/43.

Drugi kontrakt w pobliżu Černej Hory

To drugie zlecenie Budimeksu na tej trasie w ciągu dwóch tygodni. Pod koniec lipca spółka zdobyła kontrakt na przebudowę fragmentu I/43 w rejonie Černá Hora. Nowe zadanie dotyczy odcinka położonego tuż obok, dzięki czemu obie inwestycje będą mogły być realizowane równolegle.

– Realizacja dwóch przylegających do siebie odcinków umożliwi nam również sprawniejszą koordynację działań na etapie przygotowania i realizacji inwestycji, co przełoży się na większą efektywność prowadzonych prac – mówi Cezary Łysenko, członek zarządu Budimeksu.

W czeskim portfelu Budimeksu znajdują się jeszcze dwa inne zadania. To budowa 7,6-kilometrowego odcinka autostrady D35 między Džbánovem a Litomyšlem oraz suchy zbiornik przeciwpowodziowy na rzece Krounka w miejscowości Kutřín w powiecie Chrudim.

Szansa na autostradę D35 Opatovec-Mohelnice

Dużo ważniejszym sprawdzianem może być jednak przetarg na budowę, sfinansowanie i zarządzanie blisko 35-kilometrowym odcinkiem autostrady D35 między Opatovcem a Mohelnicą. Czeskie Ministerstwo Transportu otrzymało w lipcu trzy oferty, a jedna z nich trafiła od konsorcjum, w którym znalazły się Cintra Global z grupy Ferrovial, Strabag Motorway, Invesis oraz Budimex.

Propozycja tego konsorcjum okazała się najtańsza, a jej łączna wartość to prawie 13 mld zł. Czesi oceniają obecnie oferty według kryteriów cenowych i jakościowych. Zwycięzca dostanie największy kontrakt drogowy w historii Czech.

Zdaniem przedstawicieli Budimeksu ewentualna wygrana oznaczałaby skok do innej ligi wykonawców infrastrukturalnych, którzy współfinansują strategiczne projekty. Byłby to pierwszy w historii grupy kontrakt w formule PPP o takiej skali, również w części finansowej.

– To jest projekt, który wynosi nas do innej ligi wykonawców infrastrukturalnych. Do grona firm, które nie tylko budują, ale też współfinansują strategiczne inwestycje. To pierwszy kontrakt w historii naszej grupy, gdzie w takiej skali weszlibyśmy w formułę PPP, również w części finansowej – zwraca uwagę Artur Popko, prezes Budimeksu.

Budimex przygotowuje się też do dalszej ekspansji w regionie. Firma wzmacnia czeski zespół, rozwija współpracę z lokalnymi partnerami i buduje potencjał operacyjny do kolejnych projektów.

– Wzmacniamy nasz czeski zespół, rozwijamy współpracę z lokalnymi partnerami oraz budujemy potencjał operacyjny niezbędny do realizacji kolejnych projektów. Nasze ambicje na rynku czeskim mają charakter długoterminowy i wierzymy, że w nadchodzących latach będziemy nadal znacząco rozszerzać naszą obecność – stwierdza Krzysztof Sokołowski, dyrektor Budimeksu na Czechy i Słowację.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Budimex

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu