Ceny paliw wystrzeliły. Za chwilę przekroczymy ważną granicę

Orlen podniósł hurtowe ceny oleju napędowego o 12 groszy na litrze, a benzyny Pb95 o 10 groszy. To najwyższe poziomy od tygodni. Kierowcy muszą szykować się na kolejne podwyżki na stacjach – połączone ze wzrostem VAT-u od początku lipca mogą wypchnąć ceny powyżej 7 zł za litr.


Wzrost cen paliw to efekt turbulencji na światowych rynkach. Od początku lipca notowania ropy Brent poszły w górę o ponad 8 proc., a w środę surowiec na krótko przebił granicę 80 dolarów za baryłkę. Inwestorzy zareagowali w ten sposób na słowa Donalda Trumpa o wygaśnięciu wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem.

Drożeją również gotowe paliwa. Notowania diesla w Europie poszły w środę aż o 13 proc. w górę, a licząc od początku miesiąca – o blisko 18 proc. To m.in. efekt decyzji Rosji, która wprowadziła zakaz eksportu tego paliwa po ukraińskich atakach na rafinerie. Rosja była jednym z najważniejszych eksporterów diesla na świecie, więc ruch ten wpływa na globalny rynek.

Czarny scenariusz dla kierowców

Skutki turbulencji na światowych rynkach widzimy już w Polsce. Orlen podniósł cenę hurtową diesla o 12 groszy na litrze, a benzyny 95 o 10 groszy. To oznacza najwyższe poziomy od tygodni. Kierowcy mogą odczuć te zmiany przy dystrybutorach – ceny mogą wyraźnie przebić granicę 7 zł za litr. W połączeniu ze wzrostem podatku VAT od początku lipca podwyżki na stacjach mogą być jeszcze większe.

Pojawia się więc pytanie, czy rząd nie zrezygnował za szybko z pakietu CPN, który obniżał paliwowe podatki i wprowadzał ceny maksymalne. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział już, że możliwa jest interwencja.

Rząd szykuje interwencję?

– Jeżeli dojdzie do radykalnej eskalacji, to będziemy myśleli nad działaniami osłonowymi – powiedział w środę w RMF FM minister energii Miłosz Motyka.

Wiceminister energii Konrad Wojnarowski dodał, że rząd przygląda się sytuacji. – Jeśli wskaźniki dotyczące konfliktu na Bliskim Wschodzie będą pokazywać, że należy znowu pochylić się nad tym pakietem, wówczas odpowiednie kroki zostaną wykonane – stwierdził.

Na razie jednak kierowcy muszą liczyć się z dalszymi podwyżkami. Analitycy ostrzegają, że jeśli ceny ropy utrzymają się powyżej 80 dolarów, a Rosja nie zniesie zakazu eksportu diesla, to na stacjach może być jeszcze drożej. Wzrost VAT-u tylko pogłębi ten efekt.

Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Katarzyna Ledwon

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com