Chińska armia przyspiesza dzięki AI, system Tianji skraca decyzje

Pentagon przyznaje, że Chiny doganiają USA w wyścigu o wojskowe zastosowania generatywnej sztucznej inteligencji. Kluczową rolę odgrywa wojskowy model językowy Tianji, stworzony przez firmę DataExa dla Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.

Narzędzie, które działa od 2023 r., służy do planowania operacji, alokacji sił, analizy danych wywiadowczych i optymalizacji działań. Model dostępny jest w wersjach od 7 do ponad 130 mld parametrów, a najbardziej rozbudowane moduły wymagają procesorów Huawei z serii 910 Ascend. W przypadku modułu o wielkości 130 mld potrzebnych jest prawdopodobnie sześć takich układów z 64 GB pamięci o wysokiej przepustowości.

System ma za sobą wdrożenia w dowództwie ChALW i uczelniach wojskowych. Wykorzystuje się go do automatyzacji logistyki, planowania misji i analizy parametrów uzbrojenia. Centrum Dowodzenia Operacjami Połączonymi skróciło dzięki Tianji łańcuch oceny zagrożenia, przydziału celów i oceny szkód do ośmiu sekund. Do treningu modelu trafiają dane z rozpoznania otwartoźródłowego (OSINT), wywiadu sygnałowego (SIGINT) i wywiadu osobowego (HUMINT).

Wojskowy Tianji i jego cywilne korzenie

DataExa powstała w 2014 r. w Xiamen, a prezesem firmy jest Hong Wanfu. Przedsiębiorstwo ma jednak szerszy zasięg niż tylko kontrakty zbrojeniowe. Oprogramowanie wspiera Bank Ludowy Chin i China Mobile. W marcu 2026 r. na rynek trafił MilClaw, wojskowa wersja autonomicznego agenta OpenClaw.

Rozwiązanie łączy w sobie elementy znane z amerykańskich systemów: strukturyzację danych obronnych na wzór platformy Palantir, koordynację agentów AI podobną do Codex od OpenAI oraz przygotowanie danych taktycznych jak w Lattice od Anduril. Agenci pracujący w Tianji tworzą też środowiska symulacyjne do gier wojennych. DataExa wzoruje się w ten sposób na amerykańskim podejściu do wdrażania sztucznej inteligencji w siłach zbrojnych.

Amerykańskie modele jako baza do chińskich systemów

Chińscy naukowcy powiązani z wojskiem wykorzystują też amerykańskie modele do trenowania własnych rozwiązań. Badania Jamestown Foundation, opisane przez Reutera 31 lipca, objęły ponad 80 chińskich prac naukowych i patentów. Dokumenty pokazują, jak instytucje związane z ChALW używają modeli OpenAI i Anthropic do tworzenia mniejszych systemów do rozpoznania, cyberwojny, dronów i operacji taktycznych, mimo ograniczeń eksportowych Waszyngtonu.

W jednym z artykułów naukowcy z jednostki wywiadu wojskowego i cyberwojny ChALW opisali wykorzystanie GPT-3.5 od OpenAI do przetwarzania wrażliwego kodu źródłowego. Na tej podstawie wytrenowali model działający w chińskich sieciach wojskowych. Z kolei na Uniwersytecie Północnych Chin w Taiyuan naukowcy użyli Claude 3 Haiku od Anthropic do generowania syntetycznych danych dla systemu monitorującego media społecznościowe.

Technika destylacji modeli pozwala przenosić wiedzę z dużego systemu AI do mniejszego, który może działać lokalnie na dronach, satelitach i urządzeniach o ograniczonej mocy obliczeniowej. Chińskie projekty obejmują też analizę obrazu na żywo i nawigację dronów przy zakłóconej komunikacji oraz rozpoznawanie celów podczas symulowanych operacji morskich z bezzałogowcami. Rządowe dotacje wspierają technologie umożliwiające pracę AI na sprzęcie o małej mocy.

Skala wyścigu i kolejne narzędzia

Raport Departamentu Obrony USA z grudnia 2025 r. wskazuje, że Chiny doganiają Stany Zjednoczone w generatywnej AI dla wojska. Pentagon wymienia systemy bezzałogowe, analizę wywiadowczą, wsparcie decyzyjne, operacje cybernetyczne i kampanie informacyjne. Zwraca też uwagę na ryzyko związane z fałszywymi treściami do operacji wpływu i dezinformacji.

W maju br. South China Morning Post opisał Air Target Agent System, który łączy duże modele językowe z agentami AI. System potrafi rozbijać złożone zadania, automatycznie wybierać algorytmy, koordynować przepływy pracy i wracać do działania po awariach bez ingerencji człowieka. Rozszerza rozpoznanie satelitarne o analizę obrazu, wyciąganie wniosków i autonomiczne działania.

Raport Center for Security and Emerging Technology z Georgetown pokazuje priorytety ChALW w zapytaniach ofertowych. Chodzi o systemy wspomagania decyzji, ulepszanie czujników oraz algorytmy łączenia dużych zbiorów danych. Zdaniem analityków znajomość sposobu myślenia systemów AI przeciwnika może stać się elementem odstraszania, podobnie jak rozumienie intencji przywódców.

Źródło: WNP.PL, Fot. DC Studio / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu