Ponar Wadowice, prywatny producent hydrauliki siłowej, zapowiada w tym roku skokowy wzrost udziału eksportu w przychodach – z 50 do 70 procent. Firma, której podzespoły trafiają m.in. do samobieżnych haubic Krab, ma już zapewnioną pracę na wiele lat i stawia na robotyzację, by sprostać rosnącym zamówieniom.
Prezes spółki Marek Warzecha zdradził plany podczas konferencji EEC Trends. Jak podkreślił, obecnie przychody Ponaru dzielą się mniej więcej po połowie między rynek cywilny a obronny, ale to wkrótce się zmieni. Sektor zbrojeniowy będzie rósł szybciej, a wraz z nim eksport. – W tym roku eksportu będzie więcej. Myślę, że dojdziemy do 70 procent – powiedział Warzecha.
Firma od 2011 roku działa w sektorze obronnym, a jej produkty są kluczowe dla polskiej armii. W haubicy Krab znajduje się ponad 300 elementów Ponaru. To właśnie współpraca z Hutą Stalowa Wola i PIT-Radwarem otworzyła firmie drzwi do zbrojeniówki. Dziś uczestniczy we wszystkich dużych projektach Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Robotyzacja kluczem do realizacji zamówień
Aby udźwignąć rosnące zamówienia, Ponar Wadowice inwestuje w nowoczesne technologie. – Będziemy stawiali coraz więcej ciągów maszyn zrobotyzowanych, bo tylko w taki sposób zdołamy zrealizować umowy, które podpisaliśmy – wyjaśnił prezes. Firma pracuje już na dwie zmiany, a w coraz większym wymiarze także na trzecią. Zatrudnienie wynosi obecnie około 800 osób, w tym ponad 120 inżynierów, ale Warzecha nie wyklucza dalszych rekrutacji.
Mimo wyraźnego zwrotu w stronę obronności, Ponar nie zamierza rezygnować z cywilnych projektów. Wśród nich są m.in. systemy kierowania rozjazdami kolejowymi. To dywersyfikacja, która zapewnia stabilność.
Ponar w sercu polskiej obronności
– W sektorze obronnym mamy zagwarantowaną pracę na wiele lat – zaznaczył Marek Warzecha. Faktycznie, skala kontraktów i długoterminowe umowy z PGZ sprawiają, że wadowicka spółka stała się nieodzownym ogniwem w łańcuchu dostaw dla polskiej armii. Jej podzespoły trafiają nie tylko do Kraba, ale i do innych kluczowych systemów uzbrojenia.
Ponar dowodzi, że nawet w cieniu gigantów zbrojeniowych można budować silną, innowacyjną firmę. Prywatny kapitał, inżynieryjne know-how i odważne decyzje inwestycyjne – to recepta na sukces w czasach, gdy bezpieczeństwo państwa staje się priorytetem.
Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL

