Wietnamski fintech MoMo, obsługujący 30 milionów użytkowników, rozpoczyna proces poszukiwania inwestora. Wśród trzech zainteresowanych funduszy znajduje się CVC Capital Partners – właściciel krakowskiego Comarchu i większościowy akcjonariusz Żabki. Gdyby to właśnie CVC wygrało wyścig o MoMo, obie polskie spółki mogłyby zyskać na synergii z azjatyckim graczem.
MoMo powstało w 2010 roku jako platforma płatnicza, która z czasem przekształciła się w zaawansowany fintech świadczący usługi bankowe. Aplikacja udziela kredytów konsumpcyjnych, sprzedaje ubezpieczenia, otwiera lokaty i pośredniczy w inwestycjach giełdowych. Według danych na koniec pierwszego półrocza 2026 roku spółka ma około 30 milionów aktywnych użytkowników korzystających z ogólnokrajowego systemu płatności i rozliczeń cyfrowych.
W ramach nowej strategii fintech zamierza pozyskać środki na projekty technologiczne, w szczególności na wdrożenia rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. Temu ma służyć sprzedaż znaczącego pakietu akcji – nawet do 50 procent – nowemu inwestorowi. Jak wynika z ustaleń agencji Reutera, trzy globalne fundusze planują we wrześniu złożyć swoje oferty.
Kim jest MoMo?
MoMo to jedna z największych platform fintech w Azji Południowo-Wschodniej. Firma od lat rozwija system płatności mobilnych, który w Wietnamie stał się standardem dla milionów konsumentów. Oprócz podstawowych przelewów i płatności w sklepach MoMo oferuje pełne spektrum usług finansowych – od kredytów po produkty oszczędnościowe. W 2025 roku spółka odnotowała wzrost liczby transakcji o 40 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, co czyni ją jednym z najszybciej rozwijających się fintechów w regionie.
Plany na przyszłość zakładają wejście na nowe rynki Azji Środkowej i Afryki, a także rozwój własnych algorytmów AI do oceny ryzyka kredytowego. W tym celu niezbędne jest pozyskanie silnego partnera finansowego, który wesprze zarówno kapitałem, jak i know-how.
Polski akcent w azjatyckim wyścigu
Na liście potencjalnych inwestorów znalazły się amerykański Blackstone Group, japoński MUFG (Mitsubishi UFJ Financial Group) oraz zarejestrowany na wyspie Jersey CVC Capital Partners. To właśnie CVC budzi w Polsce największe zainteresowanie – fundusz pod koniec 2024 roku przejął kontrolę nad firmą informatyczną Comarch, a także jest głównym akcjonariuszem giełdowej spółki Żabka Group notowanej na GPW w Warszawie.
Jeśli oferta CVC okaże się zwycięska, Comarch i Żabka mogą wiele zyskać. Comarch – z rozbudowanym zapleczem IT i doświadczeniem w integracji systemów płatniczych – mógłby zostać technologicznym partnerem MoMo przy wdrażaniu nowych rozwiązań w Azji. Żabka z kolei, jako sieć handlowa z własnym ekosystemem płatności i aplikacją mobilną, mogłaby wykorzystać doświadczenia MoMo w budowaniu lojalności klientów w oparciu o fintech. Szanse na synergię są więc realne, a polski rynek może być jednym z beneficjentów tej transakcji.
Źródło: WNP.PL, Fot. BongKarnGraphic / Shutterstock

