Kończą się prace nad rozporządzeniem dotyczącym tegorocznej 14. emerytury. Kwota świadczenia wzrośnie do 1978,49 zł brutto, co oznacza wzrost o prawie 100 zł w stosunku do poprzedniego roku. Wypłata nastąpi we wrześniu wraz z regularnymi świadczeniami, bez konieczności składania wniosków.
Projekt rozporządzenia znajduje się na etapie opiniowania. Skopiowanie mechanizmu z zeszłego roku oznacza, że świadczeniobiorcy nie będą musieli podejmować żadnych dodatkowych kroków. Czternasta emerytura ma odpowiadać wysokości minimalnego świadczenia, które w tym roku wynosi 1978,49 zł brutto. Rok wcześniej było to 1878,91 zł brutto.
Pełną kwotę otrzymają jednak tylko osoby, których emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. Powyżej tego progu działa zasada „złotówka za złotówkę” – świadczenie jest pomniejszane o tę samą kwotę, o którą dochód przekracza próg. 14. emerytura to świadczenie przeznaczone dla osób uprawnionych do długoterminowych świadczeń emerytalno-rentowych, w tym emerytur, rent, rent rodzinnych, rent socjalnych, świadczeń przedemerytalnych oraz nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych.
Kto nie otrzyma dodatkowego świadczenia?
Mimo że świadczenie jest wypłacane we wrześniu, bierze pod uwagę osoby, które uzyskają prawo do dodatkowej emerytury na dzień 31 sierpnia. Nie każdy emeryt może liczyć na pieniądze. Dodatkowe świadczenie nie obejmie sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku ani osób pobierających emeryturę olimpijską. Termin wypłaty pozostaje taki sam jak przed rokiem.
Zmiany w budżecie i prognozy
Wzrost kwoty 14. emerytury to efekt corocznej waloryzacji świadczeń. Rząd szacuje, że koszt tegorocznej wypłaty wyniesie około 12 mld zł. Seniorzy, którzy pobierają niskie świadczenia, mogą liczyć na realną pomoc – dla wielu z nich czternasta emerytura stanowi istotne uzupełnienie domowego budżetu. Prace nad rozporządzeniem powinny zakończyć się przed sierpniem, aby ZUS mógł przygotować wypłaty na wrzesień.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Longfin Media

