Droga pełna ofiar. Bilans polskich pielgrzymek od 2002 roku

W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do wypadku polskiego autokaru wracającego z Medziugorie. Według informacji MSZ zginęło 12 osób, a wszyscy pasażerowie zostali ranni. Część poszkodowanych walczy o życie.

Jak ustalił Polsat News, pielgrzymi pochodzili ze Strzyżowa i okolic na Podkarpaciu. W bardzo poważnym stanie jest około dziesięciu osób, w tym pięć w stanie zagrażającym życiu. To kolejna tragedia z udziałem polskich pielgrzymów; od 2002 roku w wypadkach autokarów wiozących pątników zginęło 57 osób.

Chorwacka tragedia i odpowiedzialność organizatora

W 2022 roku podobny scenariusz rozegrał się na autostradzie A4 niedaleko Zagrzebia. Autokar zmierzał do Medziugorie, kiedy nagle zjechał z drogi, uderzył w betonowy przepust i wpadł do rowu. Zginęło 12 osób, w tym obaj kierowcy, a 34 osoby zostały ranne.

Postępowanie wykazało, że kierowca przekroczył bezpieczną prędkość, nie zachował należytej ostrożności i źle ocenił swoje zmęczenie. Ustalono też, że biuro podróży, które zorganizowało pielgrzymkę, działało nielegalnie.

We wrześniu 2023 roku koordynator Jarosław M. usłyszał zarzuty prowadzenia biura bez obowiązkowego wpisu do rejestru i z naruszeniem zakazu działalności w zakresie organizowania turystyki. W lutym 2024 roku sąd skazał go nieprawomocnie na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Największa katastrofa i pamięć o ofiarach

Najtragiczniejszy wypadek z udziałem polskich pielgrzymów wydarzył się w lipcu 2007 roku w Vizille na południe od Grenoble. Autokar wracał z Sanktuarium Matki Boskiej w La Salette, gdy na wąskiej alpejskiej drodze wypadł z zakrętu i runął w przepaść. Pojazd stanął w płomieniach; zginęło 26 osób, a 24 zostały ranne.

Ta trasa wymagała od kierowców autokarów specjalnego rodzaju hydraulicznych hamulców oraz zezwolenia na przejazd. Kierowca polskiego autokaru nie miał ani odpowiednich hamulców, ani zezwolenia. Po tragedii prezydent Lech Kaczyński ogłosił trzydniową żałobę narodową.

Do wcześniejszej katastrofy na Węgrzech doszło w 2002 roku. Pielgrzymkę do Medziugorie zorganizowali franciszkanie z klasztoru w Sztoczku; wzięło w niej udział 51 Polaków. Na rondzie w Balatonszentgyörgy autokar najechał na wysoki krawężnik, przewrócił się na dach i zsunął do rowu. Zginęło 20 osób, a 31 zostało rannych; wśród ofiar było dwoje dzieci.

W 2022 roku na miejscu tamtego wypadku stanął pomnik. W pięciometrowym pniu artysta wydrążył dzwonnicę, a całość przykryto kopułą z krzyżem. Na pomniku zawieszono 20 dzwonków, po jednym dla każdej ofiary.

Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu