Dyrektywa NIS2 wpływa na fotowoltaikę. Regulator może nakazać wymianę urządzeń

Polskie farmy fotowoltaiczne stoją przed nowym wyzwaniem regulacyjnym. Dyrektywa NIS2, dotycząca cyberbezpieczeństwa, może zmusić inwestorów do retroaktywnej wymiany urządzeń już zamontowanych na farmach. Oznacza to dodatkowe ryzyko i koszty dla branży, która notuje prawie 40-proc. dynamikę wzrostu w segmencie dużych instalacji PV.

Według danych ARE, na koniec maja 2026 roku łączna moc zainstalowana farm PV o mocy co najmniej 10 MW przekroczyła w Polsce 3,7 GW, co oznacza wzrost o 36,4 proc. rok do roku. To efekt decyzji inwestycyjnych podejmowanych 18-24 miesiące wcześniej, gdy rynek wyglądał zupełnie inaczej. Impulsem do rozwoju wielkoskalowej fotowoltaiki było wyczerpywanie się projektów wiatrowych w aukcyjnym systemie wsparcia OZE, co otworzyło miejsce dla PV w koszyku dla dużych instalacji.

Jednym z kluczowych projektów w tym segmencie jest farma Grabin realizowana przez Wento (grupa Equinor) o docelowej mocy 191 MW.

Local content szansą dla polskich firm

Jak wyjaśnia Wojciech Cetnarski, prezes zarządu Wento, w rozmowie z WNP.PL, udział polskich firm w inwestycji Grabin szacowany jest na 65-70 proc. – Główne pozycje kosztowe to panele fotowoltaiczne, inwertery i stacje transformatorowe, które zwykle pochodzą z importu – mówi Cetnarski. – Jednocześnie realizacja inwestycji angażuje szerokie grono polskich firm: projektantów, wykonawców, dostawców usług budowlanych i serwisowych. Dlatego farmy PV generują istotną wartość dla krajowej gospodarki.

Prezes Wento wskazuje jednak, że w obszarze produkcji komponentów konkurencja cenowa z największymi światowymi producentami jest trudna. – Większy potencjał dla Polski widzę w rozwijaniu obszarów o wysokiej wartości dodanej: oprogramowanie, automatyka, usługi inżynieryjne czy zarządzanie instalacjami – dodaje. – Polskie firmy mają olbrzymią przestrzeń, by zaistnieć jako dostawcy oprogramowania do sprzętu pochodzącego spoza UE.

Regulacje NIS2 i wyzwania realizacyjne

Wyzwaniem, które może istotnie wpłynąć na rynek, są nowe regulacje NIS2 dotyczące cyberbezpieczeństwa. – Przepisy przewidują, że w określonych wypadkach regulator może nakazać inwestorom działanie retroaktywne, czyli zmianę wyposażenia technologicznego, które już jest zamontowane – mówi Cetnarski. – Ponieważ praktyka stosowania dopiero się kształtuje, inwestorzy postrzegają je obecnie jako istotne źródło ryzyka.

Do tego dochodzą inne wyzwania. Budowanie partnerskich relacji z lokalnymi społecznościami wymaga czasu i konsekwencji. – Nie rozwijamy projektów po cichu ani nie stawiamy lokalnych społeczności przed faktami dokonanymi – podkreśla prezes Wento. – Od samego początku rozmawiamy z mieszkańcami i dążymy do społecznej akceptacji. Zdarzały się sytuacje, że rezygnowaliśmy z projektu po negatywnym stanowisku lokalnej społeczności. Kolejnym wyzwaniem jest dostępność wykonawców – segmenty OZE, magazyny energii i modernizacja sieci konkurują o tych samych specjalistów.

Portfel projektów Wento w fazie rozwoju ma obejmować w przypadku fotowoltaiki projekty zarówno poniżej 100 MW, jak i powyżej. Farma Grabin, która składać się będzie z około 270 tys. paneli na 180 hektarach, ma być oddawana etapowo – pierwszy etap (123 MW) w drugiej połowie 2027 roku, kolejny (68 MW) niedługo później.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Wento

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu