Niemcy kuszą polskich elektryków zarobkami sięgającymi blisko 4 tys. złotych tygodniowo. W ogłoszeniach pojawiają się oferty z darmowym zakwaterowaniem i stawkami nawet 26 euro za godzinę. To kolejny zawód, w którym nasi specjaliści mogą liczyć na atrakcyjne warunki u zachodniego sąsiada.
W niemieckich agencjach zatrudnienia lawinowo przybywa ofert dla elektryków budowlanych, przemysłowych i elektromonterów. Wiele ogłoszeń zawiera klauzulę „niemiecka umowa”, co oznacza zatrudnienie zgodne z lokalnymi standardami. Pracodawcy proponują wymianę oświetlenia z podnośnika koszowego, montaż lamp LED na szynach – to typowe zadania w tej branży.
Stawki są zróżnicowane w zależności od formy zatrudnienia. Dla osób prowadzących działalność gospodarczą wynoszą 26 euro brutto za godzinę, co przekłada się na około 111 złotych. Na umowie o pracę stawka wynosi 15 euro netto za godzinę, czyli około 65 złotych. Przy standardowym tygodniu pracy wynoszącym 50–60 godzin (norma niemiecka to 40) oznacza to zarobki od 3,2 tys. do 3,9 tys. złotych tygodniowo. W skali miesiąca najpracowitsi mogą liczyć na nawet 15,6 tys. złotych.
Darmowe zakwaterowanie i inne bonusy
W ofertach pracy dla elektryków w Niemczech oprócz satysfakcjonującego wynagrodzenia pojawia się również bezpłatne zakwaterowanie. Jest ono dostępne wyłącznie dla osób zatrudnionych na umowę o pracę. To ważny dodatek, który znacząco obniża koszty życia i zwiększa atrakcyjność oferty. Niemieckie firmy coraz częściej sięgają po pracowników z Polski, doceniając ich solidność i kwalifikacje.
Polscy elektrycy dołączają tym samym do pielęgniarek, spawaczy i budowlańców – grup zawodowych, które już od lat cieszą się dużym popytem na niemieckim rynku. Eksperci przewidują, że w obliczu rosnącego niedoboru rąk do pracy w Niemczech, zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów z Polski będzie tylko wzrastać.
Polski rynek pracy a emigracja zarobkowa
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia w Polsce w maju wyniosła 5,9 proc., a w urzędach pracy zarejestrowanych było 915,9 tys. osób. To stosunkowo niski poziom, co oznacza, że polscy pracownicy mają spory wybór na rodzimym rynku. Niemniej jednak dla wielu elektryków atrakcyjne warunki płacowe i benefity oferowane przez niemieckich pracodawców mogą stanowić wystarczający powód, by rozważyć emigrację zarobkową.
Warto jednak pamiętać, że wyjazd za granicę wiąże się z pewnymi wyzwaniami – różnicami językowymi, kulturowymi oraz koniecznością dostosowania się do obcych przepisów. Mimo to, biorąc pod uwagę zarobki sięgające niemal 16 tysięcy złotych miesięcznie i darmowe mieszkanie, oferta niemieckich firm jest trudna do zignorowania.
Źródło: WNP.PL, Fot. Standret / Shutterstock

