Grupa Eneris, znana głównie z odbioru i przetwarzania odpadów, sięgnęła po finansowanie z mBanku na energetyczny projekt w Siemiatyczach. Pakiet o wartości 44 mln zł trafi na refinansowanie elektrowni fotowoltaicznej oraz bateryjnych magazynów energii, a wytworzony prąd ma zasilać lokalne zakłady przemysłowe.
Eneris to firma obsługująca ponad 1,4 mln mieszkańców w przeszło 100 gminach. Główny obszar działalności to odbiór, przetwarzanie i recykling odpadów oraz odzysk surowców, a równolegle grupa rozwija segment energetyczny obejmujący produkcję energii z OZE i jej magazynowanie. Projekt w Siemiatyczach to jeden z kolejnych kroków w tym kierunku.
Finansowanie obejmuje instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy 10 MW oraz magazyny energii o mocy 8 MW i pojemności ponad 16 MWh. Połączenie tych technologii ma zapewnić produkcję energii odnawialnej, jej przechowywanie i lepsze dopasowanie dostaw do potrzeb odbiorców. Energia wyprodukowana w tym miejscu trafi do lokalnego przemysłu.
Odpad jako surowiec w strategii Enerisu
Artur Dela, założyciel i przewodniczący rady nadzorczej Enerisu, tłumaczy, że rozwój działalności energetycznej odbywa się równolegle z podstawowym biznesem grupy, jakim są odpady i surowce. Inwestycja w Siemiatyczach stanowi część długoterminowej strategii przedsiębiorstwa.
– Eneris konsekwentnie rozwija działalność energetyczną równolegle z podstawowym obszarem naszej aktywności, czyli gospodarką odpadami i surowcami. Łączy je wspólny cel, którym jest odpowiedzialne korzystanie z zasobów i ograniczanie negatywnego wpływu gospodarki na środowisko – powiedział Artur Dela.
W rozmowie z WNP Dela przekonywał, że odpadów nie należy traktować wyłącznie jako problemu, lecz jako źródło surowców. Odzysk materiałów może wzmacniać niezależność surowcową kraju.
– Odpad jest surowcem. Bardzo wiele można z niego odzyskać, a to wzmacnia także niezależność surowcową kraju – mówił Artur Dela w rozmowie z WNP.
Przewodniczący rady nadzorczej Enerisu wskazywał również na związek gospodarki surowcowej z bezpieczeństwem państwa. Jego zdaniem oprócz bezpośredniej obrony liczy się także zaplecze gospodarcze.
– Wojen nie wygrywa tylko kawaleria, ale także zaplecze, garkuchnia. Gospodarka surowcowa jest naszą garkuchnią – podkreślał Artur Dela.
mBank wspiera magazynowanie energii
Środki na projekt w Siemiatyczach pochodzą z mBanku. Bank wpisuje transakcję w strategię wspierania dekarbonizacji, poprawy efektywności energetycznej i rozwoju nowoczesnych technologii. W komunikacie zaznaczył, że transformacja energetyczna potrzebuje zarówno instalacji odnawialnych, jak i rozwiązań do zarządzania energią.
– Transformacja energetyczna wymaga inwestycji, które nie tylko zwiększają produkcję energii ze źródeł odnawialnych, ale także pozwalają efektywnie nią zarządzać. Projekt Enerisu łączy te dwa elementy: instalację fotowoltaiczną i magazyn energii – powiedział Tomasz Niewola, dyrektor departamentu finansowania strukturalnego i mezzanine w mBanku.
Dla Enerisu finansowanie w Siemiatyczach to element szerszego modelu, w którym odpady są przetwarzane i poddawane recyklingowi, a energia dla mieszkańców, samorządów i firm pochodzi w coraz większym stopniu z niskoemisyjnych źródeł. Grupa chce budować lokalne systemy oparte na recyklingu i odnawialnej energii, a nowa inwestycja ma bezpośrednio wesprzeć odbiorców przemysłowych w regionie.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Eneris

