Euforia na starcie i pierwsze turbulencje. SpaceX pod presją

Kurs akcji SpaceX od kilkunastu sesji pozostaje pod presją i notowany jest poniżej ceny z czerwcowego debiutu giełdowego. Powodem są problemy techniczne z rakietą Starship, której start został automatycznie przerwany w piątek 18 lipca. Kolejna próba startu planowana jest na czwartek 23 lipca.


Podczas poniedziałkowych notowań akcje SpaceX kontynuują spadki – od szczytu z 16 czerwca (225 dolarów za akcję) kurs stracił już ponad 40 procent. Firma wyceniana jest obecnie na nieco ponad 1,6 biliona dolarów, a w 2025 roku zanotowała aż 5 miliardów dolarów straty. To bolesna korekta po największym debiucie w historii amerykańskiej giełdy, który miał miejsce 12 czerwca 2026 roku i wycenił spółkę na 1,77 biliona dolarów.

Rakieta Starship – klucz do przyszłości SpaceX

W piątek 18 lipca Elon Musk poinformował, że cztery z 33 silników rakiety Starship nie uruchomiły się zgodnie z planem, co doprowadziło do automatycznego przerwania procedury startowej. Pozostałe 29 silników zostało zablokowanych – zdaniem Muska system zadziałał zgodnie z założeniami, zapobiegając potencjalnej awarii. Przyczyną była konieczność przeprowadzenia dodatkowych kontroli naziemnego sprzętu pomocniczego. – Zapewnienie bezpieczeństwa to standardowa procedura – skomentował Musk. Według analityków, na których powołuje się Reuters, powodzenie programu Starship ma kluczowe znaczenie dla długoterminowej wyceny spółki. SpaceX odpowiada za ponad połowę z około 330 startów orbitalnych przeprowadzonych na świecie w 2025 roku.

Starship jest filarem programu Artemis agencji NASA, którego celem jest powrót astronautów na Księżyc. Rakieta ma pełnić funkcję załogowego systemu lądowania. Kolejna próba startu wyznaczona na 23 lipca ma kluczowe znaczenie dla walidacji złożonych systemów rakiety w warunkach operacyjnych. Musk podkreślił, że rakieta została zaprojektowana tak, aby w relatywnie krótkim czasie była gotowa do ponownego startu – to jego zdaniem niezbędne do regularnej eksploracji kosmosu.

Wycena pod lupą analityków i graczy giełdowych

Choć debiut SpaceX wywindował kapitalizację rynkową do 2,9 biliona dolarów, euforia szybko opadła. Już po trzech sesjach spadków wartość wróciła w okolice 2 bilionów dolarów. Mimo to wielu analityków uważa wycenę za wciąż przeszacowaną. Niezależna firma Morningstar wyceniła SpaceX na około 780 miliardów dolarów. Analitycy CFRA niemal od razu po debiucie wydali rekomendację sprzedaży. Z kolei Morgan Stanley w połowie lipca wycenił akcje na 300 dolarów za sztukę. – Sam Musk twierdzi, że do 2030 roku przychody firmy mogą zbliżyć się do 1 biliona dolarów, czyli być ponad 50 razy wyższe niż obecnie – czytamy w analizie Finax. Tymczasem prawie 30 proc. akcji w wolnym obrocie jest obecnie objęte pozycjami krótkimi, czyli grą na spadki. SpaceX prowadzi też rozmowy z Departamentem Obrony USA w sprawie dostępu do mocy centrów danych na potrzeby uruchamiania modeli AI – porozumienie może być warte nawet kilka miliardów dolarów.

Źródło: WNP.PL, Fot. Findaview / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu