Decyzja w sprawie lokalizacji nowego ośrodka Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w Polsce ma zapaść 13 lipca. W gronie faworytów wymienia się Warszawę, Kraków i Katowice, gdzie projekt zakłada wykorzystanie infrastruktury po likwidowanej kopalni „Wujek”. To efekt zwiększenia składki Polski do ESA na lata 2026–2028 do co najmniej 550–731 mln euro, co dało nam ósme miejsce wśród państw członkowskich.
Minister finansów Andrzej Domański podpisał już list intencyjny z dyrektorem generalnym ESA Josefem Aschbacherem. Nowe centrum ma koncentrować się na bezpieczeństwie kosmicznym – od monitorowania zagrożeń naturalnych po działania defensywne z wykorzystaniem danych satelitarnych.
– To dla naszego kraju ogromna szansa. Mam jednak wrażenie, że więcej emocji budzi pytanie o to, gdzie ośrodek powstanie, niż o to, czym faktycznie będzie się zajmował – mówi prof. Grzegorz Wrochna, dyrektor Creotech Instruments i były prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA).
Katowice z pomysłem na byłą kopalnię
Fundacja Nauka. To Lubię Tomasza Rożka zaproponowała utworzenie Centrum Symulacji Osadnictwa Kosmicznego oraz Centrum Technologii Kosmicznych na terenie po KWK „Wujek”. Podziemne wyrobiska mają służyć jako środowisko badawcze symulujące warunki na Księżycu czy Marsie.
– Nasz projekt zyskał już oficjalne poparcie branży kosmicznej, trzech ministrów oraz deklarację sfinansowania studium wykonalności. Pomysł przestał być teorią – wchodzimy w fazę realnego planowania – czytamy w oświadczeniu fundacji.
Z nieoficjalnych doniesień wynika, że obecnie najwyżej oceniane są Warszawa, Kraków i Katowice. O przewadze tych miast decyduje silne zaplecze akademickie oraz dobre połączenia lotnicze.
Uczelnie łączą siły dla sektora kosmicznego
Równolegle pięć uczelni – SGH, Politechnika Łódzka, Uniwersytet Jagielloński, AGH oraz AWF Warszawa – podpisało list intencyjny w sprawie Międzyuczelnianego Centrum Ekosystemu Kosmicznego. Inicjatywa ma integrować środowiska akademickie i biznesowe.
– Misja IGNIS pokazała, że Polska posiada kompetencje, ambicje i potencjał, aby aktywnie współtworzyć przyszłość europejskiego sektora kosmicznego – podkreślił rektor SGH prof. Piotr Wachowiak.
Centrum na SGH, którego szefem został Maciej Myśliwiec, ma pełnić rolę koordynatora. Nowy ośrodek ESA, wzmacniając polski wkład w Civil Security from Space, może przyspieszyć rozwój technologii dual-use i przyciągnąć międzynarodowe projekty.

