Fotowoltaika: obowiązkowe zabezpieczenia i ryzyko szarej strefy

Rząd szykuje obowiązkowe zabezpieczenia przeciwpożarowe dla instalacji fotowoltaicznych. Projekt przygotowuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Część prawników obawia się, że nowe przepisy zwiększą ryzyko szarej strefy.

Obecnie instalacje do 6,5 kW nie wymagają uzgodnień z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Nowe regulacje mają to zmienić i nałożyć na inwestorów obowiązek stosowania zabezpieczeń. W projekcie znajdą się też szczegółowe wymagania dotyczące montażu i eksploatacji paneli.

Zdaniem części obserwatorów zaostrzenie zasad może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego. Niektórzy inwestorzy mogą zacząć omijać regulacje, instalując systemy bez pełnej zgodności z przepisami. W praktyce oznaczałoby to powstanie instalacji poza oficjalnym nadzorem.

Mikroinstalacje odpowiadają za coraz większą część prądu zużywanego w gospodarstwach domowych, a w Polsce działa już ponad 1,6 mln prosumentów. Rozwój rynku wyprzedził obowiązujące przepisy, które dopiero teraz mają zostać dostosowane.

Niejasna sytuacja istniejących budynków

Projekt rozporządzenia rozstrzyga dwie sytuacje. Nowo budowane obiekty będą musiały spełnić nowe wymagania od razu po wejściu przepisów. Budynki istniejące, na których fotowoltaika już pracuje, nie będą musiały być dostosowane.

Nie wiadomo jednak, co z montażem nowej instalacji na budynku istniejącym. Projekt nie zawiera rozstrzygnięcia tego przypadku.

– Budynek projektowany po wejściu przepisów w życie musi spełnić nowe wymagania. Natomiast budynek istniejący z działającą instalacją nie podlega obowiązkowi dostosowania. Przypadku trzeciego, czyli montażu nowej instalacji na budynku już istniejącym, projekt rozporządzenia niestety nie rozstrzyga – przyznała mecenas Aleksandra Lindner, partner w kancelarii Hewelt, Wojnowski, Lindner i wspólnicy.

Skala rynku i ryzyko nadużyć

Tak duża liczba prosumentów sprawia, że konsekwencje nowych regulacji mogą być odczuwalne szeroko. Nieprecyzyjne przepisy mogą skłonić część wykonawców i klientów do rezygnacji z oficjalnej ścieżki. To rodzi pytania o bezpieczeństwo pożarowe i jakość wykonywanych prac.

Nowe obowiązki mają zwiększyć bezpieczeństwo użytkowania fotowoltaiki. Bez doprecyzowania zasad przejściowych mogą jednak sprawić, że część instalacji powstanie bez wymaganych zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/U. J. Alexander

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu