FSC to nie regulacja UE, tylko wymóg sieci handlowych. Resort: nie można mylić standardów z prawem

System certyfikacji FSC to dobrowolny standard rynkowy, a nie regulacja środowiskowa narzucana przez państwo lub Unię Europejską – podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska w odpowiedzi dla Industry Alarm. Wymóg posiadania certyfikatu przez dostawców mebli wynika wyłącznie z wewnętrznej polityki zakupowej globalnych sieci handlowych, a nie z przepisów prawa. Resort wskazuje jednocześnie, że trwają prace nad wdrożeniem unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania (EUDR), a w negocjacjach nad rewizją CBAM Polska wywalczyła objęcie mechanizmem wybranych mebli wykonanych ze stali.

Teza, jakoby system certyfikacji FSC stanowił regulację środowiskową narzucaną przez państwo lub Unię Europejską, jest nieprawdziwa. Certyfikacja FSC jest całkowicie dobrowolnym standardem rynkowym, podobnie jak inne certyfikacje, takie jak PEFC.

Decyzja o wymogu posiadania tego certyfikatu przez dostawców mebli podyktowana jest wyłącznie wewnętrzną polityką zakupową globalnych sieci handlowych i korporacji, a nie przepisami prawa ustanawianymi przez polski rząd czy Unię Europejską.

– Certyfikacja FSC (podobnie jak inne certyfikacje, takie jak np. PEFC) jest całkowicie dobrowolnym standardem rynkowym. Decyzja o wymogu posiadania tego certyfikatu przez dostawców mebli podyktowana jest wyłącznie wewnętrzną polityką zakupową globalnych sieci handlowych i korporacji, a nie przepisami prawa ustanawianymi przez polski rząd czy Unię Europejską – czytamy w odpowiedzi resortu.

Z tego względu niesłuszne jest przypisywanie administracji państwowej odpowiedzialności za obciążenia wynikające z dostosowania się firm do prywatnych systemów certyfikacyjnych. W obszarze faktycznych regulacji prawnych, takich jak dyrektywy emisyjne czy odpadowe, trzeba wskazać, że stanowią one implementację prawa Unii Europejskiej. Ich celem jest zapewnienie zrównoważonego rozwoju oraz wyrównanie szans na całym jednolitym rynku europejskim, a nie uderzanie w konkurencyjność konkretnego państwa członkowskiego.

– Nie mają one na celu też nadmiernego obciążania poszczególnych sektorów gospodarki – podkreśla Ministerstwo.

EUDR: resort pracuje nad ustawą, by zminimalizować obciążenia dla firm

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma pełną świadomość wyzwań adaptacyjnych, przed jakimi stoi branża. Z tego względu resort koncentruje się obecnie na przygotowywaniu ustawy niezbędnej dla realizacji unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania i degradacji lasów (EUDR).

Aktywne prace na poziomie ministerstwa mają na celu sprawne umiejscowienie tych kluczowych przepisów w krajowym porządku prawnym w taki sposób, aby minimalizować obciążenia administracyjne dla polskich przedsiębiorców w zakresie, na jaki pozwala rozporządzenie.

Rozporządzenie EUDR nakłada na podmioty wprowadzające na rynek UE określone produkty – w tym drewno i wyroby drewniane – obowiązek wykazania, że nie pochodzą one z wylesiania ani degradacji lasów.

Dla polskich producentów mebli i wyrobów drzewnych oznacza to konieczność wdrożenia systemów due diligence, które pozwolą na spełnienie wymogów dokumentacyjnych i śledzenia pochodzenia surowca.

CBAM nie obejmie mebli, z wyjątkiem tych ze stalą. Polska wywalczyła zmianę

Celem mechanizmu CBAM jest uzupełnienie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) poprzez wyrównanie kosztów emisji CO₂ pomiędzy produktami wytwarzanymi w Unii Europejskiej a produktami importowanymi z państw trzecich. Mechanizm ten odnosi się wyłącznie do emisji gazów cieplarnianych i nie obejmuje innych aspektów środowiskowych.

– Mechanizm ten odnosi się wyłącznie do emisji gazów cieplarnianych i nie obejmuje innych aspektów środowiskowych. Jednocześnie produkcja wyrobów drzewnych i mebli co do zasady nie jest objęta systemem EU ETS, co ogranicza zasadność objęcia tych produktów mechanizmem CBAM – wyjaśnia Ministerstwo.

Niemniej propozycja rewizji rozporządzenia CBAM, uzgodniona przez Radę UE 12 czerwca 2026 roku, obejmuje wybrane kody CN dotyczące mebli wykonanych przynajmniej częściowo ze stali. Uwzględnienie tych pozycji taryfowych było zgodne z postulatem zgłaszanym przez Polskę w toku negocjacji nad projektem rewidowanego rozporządzenia CBAM. Oznacza to, że polscy producenci mebli ze stalowymi elementami będą musieli liczyć się z koniecznością raportowania emisji związanych z produkcją stali, co może wpłynąć na konkurencyjność tych wyrobów na rynku unijnym.

Granica, którą warto pamiętać

Rozróżnienie między dobrowolnymi standardami rynkowymi a obowiązującymi regulacjami prawnymi ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia obciążeń, jakie ponoszą polscy przedsiębiorcy. FSC i PEFC to systemy stworzone przez organizacje pozarządowe i korporacje, które zyskały uznanie rynkowe, ale nie mają podstawy w unijnym ani krajowym porządku prawnym. Ich wymóg wynika z decyzji biznesowych największych graczy, a nie z woli ustawodawcy.

Resort podkreśla, że jego działania koncentrują się na rzeczywistych regulacjach, takich jak EUDR, oraz na negocjacjach dotyczących CBAM, gdzie Polska aktywnie zabiega o interesy swojego przemysłu.

Uwzględnienie mebli ze stalą w rewizji CBAM jest dowodem na to, że głos polskiego rządu w Brukseli jest słyszalny i przekłada się na konkretne zapisy. Jednocześnie ministerstwo przypomina, że to nie przepisy, a polityka zakupowa sieci handlowych determinuje wymóg posiadania certyfikatów FSC i to do nich należy adresować ewentualne postulaty zmian w tym zakresie.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu