Funt szterling po 5,02 zł. Co dalej z brytyjską walutą?

We wtorek 7 lipca 2026 roku kurs funta szterlinga względem złotego wyniósł 5,0224 zł. To kolejny dzień, w którym brytyjska waluta utrzymuje się powyżej psychologicznej bariery 5 zł, co jest sygnałem dla inwestorów i podróżnych. Funt pozostaje jedną z najważniejszych walut świata, a jego notowania są wypadkową polityki Banku Anglii, sytuacji gospodarczej Wielkiej Brytanii oraz globalnych napięć.


Funt szterling, oficjalna waluta Zjednoczonego Królestwa, od wieków pełni rolę rezerwową w globalnym systemie finansowym. Jego kurs wobec polskiego złotego jest szczególnie istotny dla emigrantów, importerów i turystów. Obecny poziom 5,02 zł oznacza, że za jednego funta trzeba zapłacić ponad połowę ceny euro – to wynik stabilizacji po latach wahań wywołanych Brexitem i pandemią.

Historia funta sięga XII wieku, kiedy król Henryk II wprowadził srebrnego szterlinga. Przez stulecia był wymienialny na kruszec, aż do 1931 roku, gdy Wielka Brytania porzuciła standard złota w czasie wielkiego kryzysu. W XX wieku waluta przeżywała kryzysy – w 1985 roku kurs spadł do historycznego minimum 1,05 dolara. Prawdziwym szokiem była Czarna Środa 1992 roku, gdy George Soros zarobił miliardy na spekulacyjnym ataku na funta, zmuszając Londyn do wyjścia z mechanizmu ERM.

Brytyjska waluta po Brexicie

Po referendum w 2016 roku funt gwałtownie stracił na wartości wobec dolara i euro, ale wobec złotego utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Bank Anglii kilkakrotnie podnosił stopy procentowe w walce z inflacją, co wspierało kurs. – Decyzje monetarne są kluczowe dla notowań funta. Utrzymanie wysokich stóp przyciąga kapitał zagraniczny – mówi analityk rynku walutowego Marek Kowalski z Money.pl.

Wielka Brytania wynegocjowała klauzulę opt-out z unii walutowej, dlatego funt nie wszedł do ERM II. To oznacza, że kurs jest w pełni płynny i podatny na spekulacje. Obecnie inwestorzy zwracają uwagę na dane makroekonomiczne – bezrobocie, inflację i PKB. W lipcu 2026 roku gospodarka Zjednoczonego Królestwa wykazuje oznaki spowolnienia po dynamicznym wzroście popandemicznym.

Prognozy dla funta i złotego

Eksperci przewidują, że w nadchodzących miesiącach funt może oscylować wokół 5 zł, ale nie brakuje ryzyk. – Głównym zagrożeniem jest recesja w Wielkiej Brytanii oraz umocnienie dolara amerykańskiego w związku z globalnym spowolnieniem – dodaje Kowalski. Z kolei złoty w tym samym okresie może podlegać wpływom polityki NBP i kondycji unijnych funduszy.

Dla polskich konsumentów oznacza to, że zakupy w brytyjskich sklepach internetowych czy wymiana walut na wakacje będą kosztować podobnie jak w ostatnich miesiącach. Warto jednak śledzić komunikaty Banku Anglii – każda zmiana stóp procentowych może błyskawicznie przełożyć się na kurs. Redakcja Money.pl przypomina, że funt szterling jest jedną z najstarszych i najbardziej stabilnych walut świata, ale historia uczy, że jego notowania bywają nieprzewidywalne.

Źródło: Money.pl, Fot. Adobe Stock / taffpixture

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com