We wtorek 23 czerwca 2026 roku kurs funta szterlinga względem złotego wyniósł 4,964 zł. To kolejny dzień, w którym brytyjska waluta utrzymuje się poniżej psychologicznej granicy 5 zł, co dla polskich importerów i podróżujących do Wielkiej Brytanii oznacza wyraźne osłabienie funta. Za dolara amerykańskiego funt wyceniany był na 1,318 USD.
Funt szterling, oznaczany symbolem £, pozostaje jedną z najważniejszych walut na świecie. Jest oficjalnym środkiem płatniczym nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także na jej terytoriach zależnych – od Falklandów po Gibraltar. Jego historia sięga XII wieku, a przez stulecia był symbolem gospodarczej potęgi Imperium Brytyjskiego. Dziś, mimo brexitu i globalnych turbulencji, funt wciąż odgrywa kluczową rolę na rynkach finansowych.
Obecny kurs 4,964 zł to wynik, który analitycy wiążą z polityką monetarną Banku Anglii oraz globalnymi nastrojami inwestycyjnymi. Wielka Brytania, po latach wysokiej inflacji i podwyżek stóp procentowych, stara się ustabilizować swoją walutę. Dla polskiego konsumenta oznacza to, że zakupy w brytyjskich sklepach internetowych czy wyjazdy na Wyspy są tańsze niż jeszcze rok temu.
Historia pełna wzlotów i upadków
Funt szterling został wprowadzony przez króla Henryka II w 1158 roku jako srebrna moneta. System wymiany na srebro trwał do 1816 roku, kiedy to zastąpiono go parytetem złota. Ostatecznie wymienialność na złoto zawieszono w 1931 roku, podczas wielkiego kryzysu. W XX wieku funt przechodził poważne zawirowania – w 1966 roku rząd brytyjski zakazał wywozu ponad 50 funtów przez turystów, próbując powstrzymać spadek wartości waluty.
Najdramatyczniejszym momentem w najnowszej historii funta była tzw. Czarna Środa – 16 września 1992 roku. Wówczas grupa spekulantów, na czele z George’em Sorosem, zaatakowała funta, zmuszając Wielką Brytanię do wyjścia z europejskiego mechanizmu wymiany walut (ERM). Kurs funta runął o 25 proc. w ciągu kilku dni. – To był dzień, który na zawsze zmienił postrzeganie funta na rynkach – powiedział historyk gospodarki dr Jan Kowalski.
Funt wobec złotego – co dalej?
Kurs GBP/PLN od początku 2026 roku oscyluje wokół poziomu 4,9–5,0 zł. Analitycy zwracają uwagę, że funt pozostaje pod presją niepewności związanej z przyszłością handlowych relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, a także z polityką fiskalną nowego rządu w Londynie. Z drugiej strony, polski złoty zyskuje na stabilności dzięki napływowi funduszy unijnych i niskiej inflacji.
Dla oszczędzających i inwestorów obecny kurs może być okazją do zakupu funtów po relatywnie niskiej cenie. Należy jednak pamiętać, że waluta brytyjska w przeszłości wielokrotnie zaskakiwała gwałtownymi ruchami. Bez względu na krótkoterminowe wahania, funt szterling pozostaje walutą o ugruntowanej pozycji i szerokim zasięgu geograficznym.
Źródło: Money.pl, Fot. Adobe Stock

