Udział rosyjskiego gazu płynnego w polskim imporcie spadł w ciągu roku z 44 do 13 procent. Kluczowymi dostawcami stały się Szwecja, USA i Norwegia. Rok 2025 upłynął bez zakłóceń w dostępności surowca, a ceny po chwilowym wzroście wróciły do stabilnego poziomu.
Według danych Polskiej Organizacji Gazu Płynnego (POGP), wejście w życie sankcji ograniczających import LPG z Rosji wymusiło błyskawiczną przebudowę łańcuchów logistycznych. Po raz pierwszy w historii większość sprowadzanego do Polski gazu płynnego napływała z kierunków zachodnich. Mimo obaw związanych z tak dużą zmianą, rynek zachował stabilność, a odbiorcy końcowi nie odczuli problemów z dostępnością paliwa.
Zużycie LPG w Polsce w 2025 roku osiągnęło 2,45 miliona ton, co oznacza wzrost o 0,2 procenta w porównaniu z poprzednim rokiem. Krajowa produkcja pokrywała 18,4 procent zapotrzebowania, a pozostała część była uzupełniana importem. W tym czasie dostawy z Rosji skurczyły się z około 1,1 miliona ton do 300 tysięcy ton. Udział tego kraju w polskim imporcie spadł z ponad 44 procent do 12,6 procent.
Rekordowa zmiana kierunków dostaw
W miejsce rosyjskich dostaw szybko pojawili się nowi partnerzy handlowi. Szczególnie wzrosło znaczenie krajów Europy Północnej i Zachodniej. Największym dostawcą LPG do Polski została Szwecja, odpowiadająca za ponad jedną czwartą całego importu. Mimo konieczności reorganizacji transportu i infrastruktury logistycznej, branża sprawnie przystosowała się do nowych realiów. Przez cały 2025 rok nie wystąpiły niedobory ani zakłócenia dostaw.
Choć w pierwszych miesiącach roku ceny LPG przejściowo wzrosły, później ustabilizowały się, a nawet zaczęły spadać. Sprzyjała temu większa podaż surowca na światowych rynkach. Struktura dostaw jest dziś bardziej zróżnicowana niż kiedykolwiek wcześniej.
Rynek zachował stabilność mimo sankcji
– Była to największa i najszybciej przeprowadzona zmiana kierunków dostaw paliwa w historii polskiego rynku. Dzięki działaniom przedsiębiorców proces ten przebiegł sprawnie i pozostał praktycznie niezauważalny dla odbiorców końcowych – powiedział Bartosz Kwiatkowski, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Gazu Płynnego.
Eksperci podkreślają, że rok 2025 stał się przełomowy dla krajowego rynku LPG. Decydujący wpływ miały sankcje, które wymusiły dywersyfikację dostaw. Polska udowodniła, że potrafi szybko uniezależnić się od rosyjskiego surowca, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo energetyczne obywatelom i przedsiębiorcom.
Źródło: WNP.PL, Fot. KPRM / Flickr.com

