Andrzej Bargiel jako pierwszy człowiek na świecie zdobył Nanga Parbat i zjechał z niego na nartach bez użycia dodatkowego tlenu. Polski skialpinista ogłosił swój wyczyn w mediach społecznościowych, nazywając go zamknięciem projektu zdobycia i zjazdu ze wszystkich ośmiotysięczników w Pakistanie.
Informując o dokonaniu, Bargiel podziękował swojemu zespołowi za pomoc w nawigacji oraz wsparcie na każdym kroku realizacji projektu. Jak przekazał, we wtorek – po wielogodzinnej akcji górskiej – udało mu się zdobyć Nanga Parbat i wykonać pełny zjazd narciarski z tego szczytu, aż do końca możliwych warunków śnieżnych.
„Ponad 3700 m deniwelacji Drogą Messnera do poziomu bazy. Tym samym zamknąłem swój projekt: zdobyłem i w pełni zjechałem na nartach ze wszystkich ośmiotysięczników w Pakistanie” – napisał Andrzej Bargiel w mediach społecznościowych.
Światowe media o wyczynie Polaka
O poczynaniach polskiego skialpinisty rozpisują się światowe media. „The Tourism Times” określił dokonanie Bargiela mianem „historycznego” dla wspinaczki wysokogórskiej, podkreślając, że jest to pierwszy człowiek na świecie, który zjechał na nartach z Nanga Parbat bez użycia dodatkowego tlenu.
We wrześniu ubiegłego roku portal „Planet Mountain” pisał natomiast o innym dokonaniu Polaka. Wówczas Bargiel stał się pierwszą osobą na świecie, która wykonała pełny zjazd narciarski z Mount Everestu bez użycia dodatkowego tlenu.
Kolekcja ośmiotysięczników zamknięta
Polak ma na koncie także inne imponujące wyczyny. W 2023 roku zapisał się na kartach historii jako pierwszy człowiek, który zjechał ze wszystkich czterech ośmiotysięczników łańcucha górskiego Karakorum (K2, Broad Peak, Gasherbrum I oraz Gasherbrum II).
Zjazd z Nanga Parbat wieńczy jego pakistański projekt – żaden inny alpinista nie zdołał dotąd pokonać na nartach takiej kombinacji szczytów. Droga Messnera, którą wybrał Bargiel, uchodzi za jedną z najbardziej wymagających technicznie. Skialpinista nie korzystał z butli tlenowych ani wspomagania, co podnosi rangę osiągnięcia.
Źródło: Media społecznościowe Andrzeja Bargiela oraz portale The Tourism Times i Planet Mountain, Fot. Archiwum Andrzeja Bargiela

