ArcelorMittal Poland rozwija w swojej walcowni w Dąbrowie Górniczej produkcję szyn w gatunku R400HT – to najbardziej zaawansowany standard według norm europejskich. Firma prowadzi już rozmowy o pierwszej dostawie do Kanady, gdzie tory muszą wytrzymywać mrozy sięgające -40 stopni Celsjusza i ogromne obciążenia od pociągów z surowcami.
Walcownia w Dąbrowie Górniczej od lat specjalizuje się w produkcji szyn – jako jedna z nielicznych na świecie wytwarza je o długości 120 metrów i stosuje chemiczne hartowanie główek. Teraz stara się o uzyskanie certyfikacji dla gatunku R400HT, który ma być odpowiedzią na potrzeby najbardziej wymagających rynków. – Wdrażany przez nas gatunek szyn osiąga niezwykłą twardość zarówno na powierzchni, jak i w przekroju główki, co przekłada się na wyjątkową wytrzymałość w warunkach intensywnego obciążenia – wyjaśnia Tomasz Wojciechowski, szef rozwoju produktu – wyroby długie w ArcelorMittal Poland.
Projekt ruszył w 2025 roku, a firma planuje zakończyć badania kwalifikacyjne jeszcze w tym roku. Równolegle prowadzi rozmowy o potencjalnej dostawie pierwszej partii szyn do Kanady. – Takie produkty to wyzwanie dla najlepszych producentów szyn na świecie – obecnie nieosiągalne dla zdecydowanej większości z nich – czytamy w komunikacie spółki.
Kanadyjskie mrozy testem dla polskiej stali
Pierwszym impulsem do opracowania nowego gatunku były wewnętrzne potrzeby koncernu – ArcelorMittal ma w Kanadzie kopalnię rudy żelaza i potrzebuje torowisk zdolnych do przewożenia wielotonowych transportów surowca w ekstremalnych temperaturach. – Na ten produkt czekają klienci nie tylko z Polski, ale przede wszystkim z najbardziej wymagających eksploatacyjnie rynków. Na rynkach takich jak Skandynawia czy Kanada infrastruktura kolejowa pracuje przy bardzo niskich temperaturach i dużych obciążeniach – mówi Tomasz Wojciechowski.
Firma prowadzi już rozmowy z innymi kanadyjskimi partnerami. Eksport do Kanady byłby pierwszym takim kontraktem dla dąbrowskiej walcowni, która dotychczas zaopatrywała głównie rynek europejski. Zarząd podkreśla, że wprowadzenie gatunku R400HT ma znaczenie strategiczne – otwiera drzwi do przetargów, w których posiadanie tego certyfikatu jest warunkiem koniecznym.
Technologiczne wyzwanie: równowaga między twardością a wytrzymałością
Produkcja tak wymagających szyn jest technologicznie skomplikowana. Unijna norma narzuca skład chemiczny stali zapewniający wysoką twardość i odporność na zużycie, ale sprawia też, że materiał staje się bardziej wrażliwy na naprężenia podczas wytwarzania. – Musimy więc tak prowadzić proces obróbki cieplnej, aby uzyskać bardzo wysoką twardość nie tylko na powierzchni główki szyny, ale również w warstwach sięgających nawet około 2 cm w głąb materiału. Jednocześnie szyna musi zachować odpowiednią plastyczność, która jest niezbędna dla jej bezpiecznej eksploatacji – wyjaśnia WNP Wojciechowski.
Kluczowym wyzwaniem jest znalezienie równowagi między twardością a wytrzymałością – pogodzenie wymagających parametrów, które często są ze sobą sprzeczne. – Wprowadzenie nowego gatunku szyn do portfolio ma dla nas znaczenie strategiczne – nie tylko odpowiada na potrzeby najbardziej wymagających klientów, lecz także umożliwia udział w przetargach, w których posiadanie tego gatunku jest warunkiem koniecznym. Projekt stanowi istotny krok w kierunku umocnienia pozycji naszej firmy w segmencie zaawansowanych technologicznie szyn kolejowych – podsumowuje Marek Kempa, dyrektor zarządzający oddziału wyrobów długich w ArcelorMittal Poland.
Źródło: WNP.PL, Fot. PTWP

