Infrastruktura pod presją. Jak nowoczesna ochrona antykorozyjna redefiniuje TCO w przemyśle ciężkim

Mikroklimat i agresywne środowisko to ukryte koszty nowoczesnych instalacji przemysłowych. Tradycyjne zabezpieczenia antykorozyjne nie wystarczają, co zmusza zarządzających do rewizji strategii utrzymania ruchu. Odpowiedzią może być zaawansowana powłoka ochronna, która wydłuża żywotność konstrukcji nawet o kilkadziesiąt lat.

Współczesne zakłady sektora przetwórczego i energetycznego projektuje się z myślą o maksymalnej intensyfikacji procesów. Powstają w nich tzw. mikroklimaty – strefy o ograniczonym przepływie powietrza, w których wilgotność, wahania temperatur oraz stężenie agresywnych czynników chemicznych, takich jak związki siarki czy chlorki, wielokrotnie przekraczają normy. Tradycyjne metody ochrony antykorozyjnej w takich warunkach zawodzą, prowadząc do przyspieszonej degradacji elementów metalowych.

Dla dyrektorów operacyjnych i kierowników utrzymania ruchu oznacza to ryzyko kosztownych przestojów oraz lawinowy wzrost nakładów na inspekcje i wymianę komponentów. W analizie całkowitego kosztu posiadania (TCO) ochrona przed korozją przestaje być kwestią czysto techniczną, a staje się strategicznym elementem zarządzania ryzykiem biznesowym.

Koszty utrzymania a korozja w przemyśle ciężkim

Agresywne środowisko w halach produkcyjnych i na zewnątrz instalacji wymusza stosowanie rozwiązań o udokumentowanej odporności. Norma DIN EN ISO 12944 definiuje kategorię korozyjności C5H dla środowisk o bardzo wysokiej agresywności – to właśnie w takich warunkach pracują elementy infrastruktury wsporczej w rafineriach, elektrowniach czy zakładach chemicznych. Dotychczas stosowane powłoki często wymagały częstych renowacji, co generowało wysokie koszty operacyjne i przestoje produkcyjne.

Firma Sikla Polska wprowadziła na rynek technologię powierzchniową DUALSHIELD, certyfikowaną właśnie dla kategorii C5H. Powłoka ma konstrukcję warstwową typu duplex, która chroni przed wilgocią, chemikaliami i ścieraniem. – Zastosowanie technologii DUALSHIELD gwarantuje bezobsługowy okres ochrony konstrukcji przez okres od 15 do 25 lat – podkreśla Michał Nowak, dyrektor techniczny w Sikla Polska.

Technologia DUALSHIELD jako odpowiedź na wyzwania

W testach laboratoryjnych, symulujących warunki nadmorskie i silne skażenie chemiczne, powłoka osiągnęła pełną integralność strukturalną. Wyniki potwierdziły jej skuteczność zarówno wewnątrz obiektów, jak i na zewnątrz. Co ważne, DUALSHIELD dostępny jest dla stalowych, modułowych konstrukcji wsporczych siFramo i siMotec, a także dla podpór rurowych i elementów montażowych.

Systemy te są kompatybilne z cyfrowym środowiskiem projektowym BIM/CAD. Dzięki dedykowanym wtyczkom instalacje można precyzyjnie kalkulować na etapie koncepcyjnym. Modułowość eliminuje spawanie i wiercenie na budowie, co chroni fabryczną powłokę przed uszkodzeniami. Wydłużenie cyklu życia infrastruktury wsporczej wpisuje się w cele ESG – ogranicza ślad węglowy, ilość odpadów oraz podnosi bezpieczeństwo BHP poprzez rzadsze inspekcje w strefach niebezpiecznych.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Sikla Polska

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com