Rada Polityki Pieniężnej zbiera się w dniach 7-8 lipca, a ekonomiści ING są zgodni: stopy procentowe pozostaną bez zmian, ale perspektywa obniżki staje się realna. Inflacja w czerwcu spadła do celu NBP, co zmienia oczekiwania rynkowe.
Po serii sześciu obniżek stóp procentowych w 2025 roku (z 5,75 do 4,25 proc.) RPP w 2026 roku zdecydowała się na jedno cięcie. Od marca referencyjna stopa procentowa wynosi 3,75 proc., najniżej od marca 2022 roku. Teraz uwaga skupia się na lipcowym posiedzeniu.
Według wstępnego szacunku GUS inflacja CPI w czerwcu obniżyła się do 2,5 proc. rok do roku z 3,1 proc. w maju. Drugi miesiąc z rzędu inflacja zaskoczyła po niższej stronie i jest obecnie na poziomie celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego.
– Oznacza to, że nie ma potrzeby podwyżek stóp procentowych, a szok paliwowy nie wygenerował wyraźnego impulsu inflacyjnego – czytamy w komentarzu ekonomistów ING.
Czerwiec przyniósł spadek cen paliw o 7,4 proc. miesiąc do miesiąca, czemu sprzyjała zniżka cen ropy naftowej z ponad 100 dolarów za baryłkę do nieco powyżej 70 dolarów. Pozwoliło to na niższe ceny detaliczne, pomimo przywrócenia wyższych stawek akcyzy na początku 2026 roku. Ceny żywności i napojów bezalkoholowych spadły o 0,7 proc. m/m, a energii o 0,4 proc. m/m.
Inflacja wraca do celu
Czerwcowy szacunek inflacji stawia RPP w komfortowej sytuacji. Inflacja znajduje się na poziomie celu inflacyjnego, a szok na rynku ropy naftowej wygenerował ograniczony impuls inflacyjny, zredukowany w zasadzie do cen paliw. W innych obszarach utrzymywały się tendencje dezinflacyjne lub wręcz deflacyjne, jak w przypadku żywności.
– Jeszcze przed publikacją czerwcowej inflacji rynek wycofał się z oczekiwań na podwyżki stóp procentowych. Niespełna trzy tygodnie temu kontrakty FRA wyceniały co najmniej trzy podwyżki o 25 punktów bazowych. Spodziewamy się, że obecnie zaczną się spekulacje, że w drugiej połowie 2026 stopy NBP mogą zostać obniżone – dodają ekonomiści ING.
Czy RPP zaskoczy rynki?
Z dzisiejszej perspektywy wygląda, że wojna na Bliskim Wschodzie przerwała cykl dostosowań w polityce pieniężnej, ale NBP może do niego wrócić, jeżeli średnioterminowe perspektywy inflacyjne będą się kształtowały korzystnie. Lipcowa projekcja inflacyjna powinna pozwolić Radzie na lepszą ocenę obecnych tendencji i potencjalnej przestrzeni na złagodzenie polityki pieniężnej.
Źródło: WNP.PL, Fot. Andreia Veiga / Shutterstock

