Jakub Stypuła został odwołany. Polimex Mostostal ma nowego – tymczasowego – prezesa

Rada nadzorcza Polimeksu Mostostal odwołała ze stanowiska prezesa Jakuba Stypułę. Decyzja zapadła na posiedzeniu organu nadzoru, który jednocześnie delegował członka rady – Piotra Andrusiewicza – do czasowego wykonywania obowiązków prezesa na okres do trzech miesięcy, ze skutkiem od początku 2 lipca 2026 roku.

Zmiana na stanowisku szefa jednej z największych polskich firm budowlanych to niejedyna personalna rewolucja w spółce w ostatnim czasie. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej, 18 czerwca 2026 roku, zwyczajne walne zgromadzenie przegłosowało odwołanie sześciu członków rady nadzorczej: Wojciecha Bartelskiego, Agnieszki Doroszkiewicz, Macieja Drabio, Konrada Kąkola, Grzegorza Kinelskiego i Macieja Ługowskiego. Uchwały nie wskazały przyczyn tych decyzji.

W skład nowej rady nadzorczej weszli m.in. przedstawiciele największych akcjonariuszy spółki. Enea, PGE, Orlen Technologie oraz Energa kontrolują łącznie 63,48 proc. akcji Polimeksu Mostostal. Wśród nowo powołanych członków znaleźli się Piotr Andrusiewicz (prezes Enea Wytwarzanie i Enea Elektrownia Połaniec), Bartłomiej Babuśka (p.o. prezesa TF Silesia), Rafał Hyrzyński (dyrektor w grupie Energa), Konrad Kąkol, Grzegorz Kinelski (prezes grupy Enea) oraz Dariusz Lubera (prezes PGE). Dodatkowo, po zmianie statutu, do rady mają dołączyć Przemysław Ciszak i Wojciech Bartelski.

Nowy sternik z energetycznym rodowodem

Piotr Andrusiewicz, który przejął tymczasowe stery w Polimeksie, od kwietnia 2024 roku kieruje Enea Wytwarzanie oraz Enea Elektrownia Połaniec. Jest także członkiem zarządu Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie (TGPE). Jego delegacja do pełnienia funkcji prezesa budowlanej spółki ma trwać maksymalnie trzy miesiące – w tym czasie rada nadzorcza powinna przeprowadzić formalny konkurs na nowego szefa.

Rynek zareagował na zmiany personalne nerwowo. W trakcie środowej sesji kurs Polimeksu Mostostal na GPW zniżkował o blisko 7 proc., później jednak odrabiał straty. Ostatecznie na zamknięciu notowań spadek wyniósł 2,79 proc. Inwestorzy wyceniają spółkę po publikacji wyników za pierwszy kwartał, które okazały się słabsze niż przed rokiem.

Wyniki pod presją, ale szanse w Ukrainie

Polimex Mostostal w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował przychody w wysokości 861,25 mln zł, wobec 875 mln zł rok wcześniej. Wyraźnie jednak pogorszyły się wskaźniki rentowności: zysk operacyjny spadł o 22 proc. (z 39,14 mln zł do 30,55 mln zł), a zysk netto o 27,4 proc. (z 27,45 mln zł do 19,92 mln zł).

Mimo gorszych wyników finansowych, odwołany prezes Jakub Stypuła jeszcze kilka dni przed decyzją rady nadzorczej mówił o perspektywach dla spółki. W rozmowie z WNP.PL wskazywał na Ukrainę jako kluczowy rynek. – Jesteśmy już bardzo blisko tego, żeby rozpocząć realizację pierwszych projektów – zaznaczył. Chodzi przede wszystkim o projekty energetyczne i petrochemiczne z zapewnionym finansowaniem. Stypuła podkreślał, że spółka aktywnie poszukuje kontraktów na wschodzie, które mogłyby zrekompensować słabszą koniunkturę w kraju.

Źródło: WNP.PL, Fot. jarizPJ / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com