Katarski gigant ratuje kontrakty zakupem LNG za miliard dolarów

QatarEnergy wydało około miliarda dolarów na 33 ładunki amerykańskiego gazu skroplonego, aby wypełnić zobowiązania wobec klientów w Azji po wstrzymaniu własnych dostaw LNG. Zakupione w USA transporty trafiły między innymi do Bangladeszu, Indii, Japonii i Korei Południowej.

Katarska spółka kilka dni temu ponownie powołała się na klauzulę siły wyższej, wynikającą z uszkodzenia infrastruktury i zablokowania żeglugi w cieśninie Ormuz. Według komunikatów z Dohy ograniczenia w dostawach potrwają przynajmniej do końca września 2026 roku.

Aby nie stracić reputacji niezawodnego dostawcy, QatarEnergy kupiła LNG od amerykańskiej firmy Venture Global. Większość z 33 ładunków skierowano do odbiorców azjatyckich, a łączna wartość transakcji wynosi około miliarda dolarów.

Amerykańskie LNG dla azjatyckich odbiorców

Do tej pory do Bangladeszu, Indii, Japonii i Korei Południowej dotarło 28 gazowców z zakupionym surowcem. Kolejne pięć jednostek znajduje się już w drodze. QatarEnergy podkreśla, że decyzja o zakupie to gest dobrej woli wobec najważniejszych kontrahentów.

Jak wynika z doniesień Reutera, polski Orlen nie znalazł się w gronie klientów objętych zastępczymi dostawami. Nie ma informacji o tym, aby katarski dostawca skierował do Polski którykolwiek z zakupionych ładunków.

Kryzys w cieśninie Ormuz

Kłopoty z dostawami to efekt poważnych zakłóceń w rejonie Zatoki Perskiej. Uszkodzenie infrastruktury oraz ograniczenie swobody żeglugi w cieśninie Ormuz sprawiły, że QatarEnergy musiała szukać alternatywnych źródeł surowca.

Sytuacja ma potrwać co najmniej do końca września, co oznacza, że zawieszenie wysyłek katarskiego LNG pozostaje w mocy. Firma zdecydowała się jednak na kosztowny manewr, polegający na zakupie gazu w Stanach Zjednoczonych i przekierowaniu go do Azji, aby zminimalizować skutki kryzysu dla swoich kontrahentów.

Źródło: WNP.PL, Fot. GreenOak / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu