23 marca 1957 roku na Dolnym Śląsku, w okolicach Sieroszowic, zespół geologów pod kierownictwem doktora Jana Wyżykowskiego natrafił na złoże rudy miedzi o zawartości 1,40–1,50 procent tego metalu na głębokości ponad 650 metrów. To odkrycie, dokonane wbrew dominującym wówczas poglądom geologicznym, które negowały występowanie złóż w tym rejonie, stało się iskrą, która rozpaliła gospodarczą rewolucję na Dolnym Śląsku. Zaledwie kilka lat później, 1 maja 1961 roku, powstał Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi w Lubinie – twór, który z czasem przerodził się w KGHM Polską Miedź, jednego z czołowych producentów miedzi elektrolitycznej na świecie i drugiego producenta srebra globalnie. Odważne wiercenia i upór geologów nie tylko stworzyły jedno z największych zagłębi przemysłowych w Europie, ale także wprowadziły Polskę do elitarnego grona światowych potentatów w branży metali, na zawsze zmieniając gospodarcze oblicze regionu.
Początki KGHM to opowieść o naukowej determinacji w warunkach powojennej rzeczywistości, ponieważ w 1949 roku, po zakończeniu II wojny światowej, przystąpiono do reaktywacji przedwojennych kopalń w tzw. Starym Zagłębiu Miedziowym, takich jak „Lena”, „Konrad” i „Nowy Kościół”, a doświadczenie zdobywane w tych niewielkich zakładach stało się fundamentem dla przyszłej kadry górniczej, która miała podjąć się budowy Polskiej Miedzi od podstaw.
Kluczowym momentem była jednak decyzja o rozpoczęciu zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań geologicznych w rejonie między Lubinem a Głogowem, obszarze, który był wówczas geologiczną „białą plamą”, ponieważ wcześniejsze prace geologów niemieckich nie potwierdzały występowania złóż w tym rejonie. 23 marca 1957 roku zespół Jana Wyżykowskiego dokonał odkrycia, które przeszło do historii, ponieważ otwór badawczy S-1 potwierdził występowanie bogatych złóż rudy miedzi na głębokości ponad 650 metrów, co zapoczątkowało rozwój Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego.
Odkrycie to było tym bardziej spektakularne, że Wyżykowskiemu w dążeniu do celu pomogła dopiero uchwała rządu zobowiązująca Państwowy Instytut Geologiczny do odkrycia złóż miedzi dla potrzeb gospodarki krajowej, co nadaje całej historii rys heroicznego zmagania z przeciwnościami losu.
Historia odkrycia złoża, które dało początek KGHM
Odkrycie złoża było dopiero początkiem, ponieważ jego zagospodarowanie wymagało przełamania ogromnych barier technologicznych i logistycznych, a złoże charakteryzowało się dużą głębokością zalegania, znacznym zawodnieniem, wysoką temperaturą skał oraz skłonnością górotworu do tąpań, co stawiało przed górnikami i inżynierami wyzwania bez precedensu w polskim górnictwie.
W styczniu 1960 roku powołano przedsiębiorstwo państwowe „Zakłady Górnicze Lubin w budowie”, które miało przygotować projekt pierwszego zakładu górniczego, a punktem zwrotnym był 1 maja 1961 roku, kiedy to strukturę przekształcono w „Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi w budowie”, datę tę uznaje się za oficjalny początek historii KGHM.
Zadaniem kombinatu była nie tylko budowa kopalń, ale także zakładów wzbogacania rudy, hut miedzi oraz całego zaplecza pomocniczego i socjalnego, co czyniło z tego przedsięwzięcia jedno z największych wyzwań przemysłowych w powojennej Polsce, wymagające ogromnych nakładów finansowych i ludzkich.
Narodziny kombinatu i heroiczna budowa w surowych warunkach. Pierwsze lata KGHM
W 1968 roku, po ośmiu latach intensywnych prac, kopalnia Lubin osiągnęła 25 procent docelowej zdolności produkcyjnej, a rok później, we wrześniu 1969 roku, rozpoczęto budowę kolejnej kopalni – Rudnej, która 17 lipca 1974 roku została oficjalnie przekazana do eksploatacji, co oznaczało znaczący krok w kierunku zwiększenia wydobycia.
W 1971 roku oddano do użytku Hutę Miedzi „Głogów”, a w 1979 roku Hutę „Cedynia”, które wraz z kopalniami tworzyły zintegrowany system produkcyjny zdolny do przetwarzania rudy na gotowe wyroby hutnicze. Równolegle z rozwojem kopalń i hut powstawał kluczowy element łańcucha technologicznego – Obiekt Unieszkodliwiania Odpadów Wydobywczych „Żelazny Most”, który jest największym tego typu obiektem w Europie i drugim na świecie, co świadczy o skali przedsięwzięcia i jego znaczeniu dla całego regionu.
W 1996 roku, w ramach działań restrukturyzacyjnych, połączono kopalnie Polkowice i Sieroszowice, co ułatwiło zarządzanie i umożliwiło bardziej efektywne wdrażanie technologii wydobycia cienkich złóż, a te dekady intensywnego rozwoju stworzyły fundamenty pod przyszłą międzynarodową ekspansję KGHM.
Nowa era dla polskiego giganta
Kolejnym milowym krokiem w historii KGHM było przekształcenie go w spółkę akcyjną w 1991 roku, co otworzyło drogę do pozyskiwania kapitału z rynków finansowych i zwiększyło transparentność zarządzania. Sześć lat później, 10 lipca 1997 roku, akcje KGHM Polska Miedź S.A. zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, a w ramach oferty publicznej Skarb Państwa sprzedał 65,7 miliona spośród 200 milionów akcji, przy czym inwestorzy indywidualni mogli nabyć akcje po cenie 19 złotych, a instytucjonalni po 21 złotych.
Wejście na giełdę otworzyło przed firmą dostęp do nowych źródeł kapitału, co było kluczowe dla realizacji ambitnych planów modernizacyjnych i inwestycyjnych, a kapitał zakładowy spółki wynosi obecnie 2 miliardy złotych. Dzięki debiutowi giełdowemu firma zyskała narzędzia niezbędne do dalszego umacniania swojej pozycji na arenie międzynarodowej i mogła rozpocząć proces globalnej ekspansji, który miał na zawsze zmienić jej charakter z regionalnego lidera w globalnego gracza.
KGHM podbija świat
Wyposażone w kapitał i doświadczenie, KGHM rozpoczęło intensywną ekspansję zagraniczną, a kluczowym momentem był rok 2012, kiedy to firma przejęła kanadyjską firmę górniczą Quadra FNX, co było jedną z największych polskich inwestycji zagranicznych i otworzyło przed KGHM dostęp do zasobów na trzech kontynentach. Dzięki tej transakcji KGHM weszło w posiadanie pięciu kopalń po drugiej stronie oceanu: Robinson i Carlota w Stanach Zjednoczonych, Morrison w Kanadzie oraz Franke i Sierra Gorda w Chile, a flagowym projektem stała się kopalnia Sierra Gorda, która jest jednym z największych na świecie złóż miedzi i molibdenu.
Należy jednak podkreślić, że złoże Sierra Gorda należy do złóż o relatywnie niskiej zawartości miedzi (około 0,39 procent) w rejonie Antofagasta, co wymaga zastosowania zaawansowanych technologii wydobycia i przetwarzania, aby zapewnić opłacalność eksploatacji, co stanowi wyzwanie technologiczne dla polskiej firmy.
Kontrolowane przez KGHM światowe zasoby rudy miedzi sięgają 22,7 miliona ton, co plasuje spółkę w ścisłej czołówce światowych producentów tego surowca. Dziś KGHM to nie tylko wydobycie, ponieważ firma jest zintegrowanym producentem, kontrolującym cały łańcuch wartości: od własnych złóż, przez kopalnie, zakłady wzbogacania, aż po nowoczesne huty, które wytwarzają miedź i srebro notowane na najważniejszych światowych giełdach towarowych w Londynie, Nowym Jorku i Szanghaju, co jest gwarancją ich najwyższej jakości.
Huty KGHM posiadają prestiżowy certyfikat Copper Mark, potwierdzający spełnianie najwyższych standardów w zrównoważonej produkcji hutniczej, a Grupa Kapitałowa KGHM zatrudnia obecnie około 34,5 tysiąca pracowników w ponad 60 spółkach na czterech kontynentach, co czyni ją jednym z największych pracodawców w Polsce i znaczącym graczem na globalnym rynku surowców.
Przyszłość napisana miedzią. Strategia na kolejne dekady
Nie spoczywając na laurach, KGHM patrzy w przyszłość, ponieważ firma ogłosiła nową strategię na lata 2055+, która zakłada inwestycje o wartości ponad 32 miliardów złotych w latach 2026-2030, co pokazuje, że spółka nie zamierza ograniczać swojego rozwoju mimo wyzwań związanych z transformacją energetyczną i zmieniającymi się warunkami rynkowymi.
Plan obejmuje zarówno rozwój istniejących aktywów, takich jak budowa czwartej linii mielenia w chilijskiej kopalni Sierra Gorda, której uruchomienie planowane jest na 2030 rok, co ma zwiększyć wydajność przeróbczą i obniżyć koszty jednostkowe, jak i poszukiwanie nowych możliwości przejęć.
KGHM przygląda się projektom zlokalizowanym w Maroku, Argentynie, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, dążąc do dalszego umocnienia swojej pozycji w czołówce światowych producentów miedzi, ponieważ popyt na ten surowiec będzie rósł wraz z rozwojem elektromobilności i odnawialnych źródeł energii.
Odkrycie złoża w 1957 roku przez Jana Wyżykowskiego, wbrew wszystkim przeciwnościom, nie tylko stworzyło jedno z największych polskich przedsiębiorstw, ale także na zawsze wpisało Polskę na mapę światowego przemysłu wydobywczego, a KGHM udowodnił, że zdeterminowani ludzie, nowoczesne technologie i strategiczne myślenie mogą zbudować imperium z głębin ziemi, które będzie przynosić korzyści kolejnym pokoleniom Polaków i umacniać pozycję kraju na arenie międzynarodowej.

