Kiepskie wieści z ZUS. Przyszłe emerytury to zaledwie 1/3 dzisiejszych zarobków

Pokolenie dzisiejszych 40- i 50-latków może szykować się na drastyczny spadek standardu życia po przejściu na emeryturę. Najnowsze symulacje ZUS wskazują, że przeciętne świadczenie wyniesie zaledwie jedną trzecią obecnej pensji. Sytuacja kobiet jest szczególnie trudna – muszą one zarabiać nawet dwukrotnie więcej niż mężczyźni, by otrzymać porównywalne świadczenie.


ZUS udostępnił 12 milionom ubezpieczonych szczegółowe informacje o stanie ich kont emerytalnych oraz prognozy przyszłych świadczeń. Jak poinformował członek zarządu ZUS Paweł Jaroszek, po czerwcowej waloryzacji stan kont wzrósł o 9,81 proc., a środków na subkontach o 10,61 proc. – Nasi klienci już teraz mogą sprawdzić, o ile wzrosły ich oszczędności w ZUS i jak według najnowszych danych będzie wyglądała ich emerytura – powiedział cytowany przez „Fakt”.

Symulacje hipotetycznej emerytury otrzymają wszystkie osoby, które 31 grudnia 2025 roku miały ukończone 35 lat. ZUS zastosował dwa warianty wyliczeń. Pierwszy zakłada dalszą pracę aż do wieku emerytalnego ze składkami w uśrednionej wysokości z dotychczasowych lat. Drugi przyjmuje, że aktywność zawodowa zostaje zakończona natychmiast. „Fakt” przeanalizował dane i przygotował konkretne wyliczenia dla 40- i 50-latków.

Mężczyzna zarobi 5,8 tys. zł, kobieta ponad 11 tys. zł – by mieć 4 tys. zł emerytury

Różnica między płciami wynika z niższego wieku emerytalnego kobiet (60 lat wobec 65 dla mężczyzn). Kobiety mają zatem mniej czasu na zgromadzenie odpowiedniego kapitału. Przykładowo, 40-letni mężczyzna, który chce otrzymywać 4 tys. zł brutto emerytury, powinien dziś zarabiać 5,8 tys. zł. Kobieta w tym samym wieku, by osiągnąć ten sam poziom świadczenia, musi zarabiać już ponad 11 tys. zł – czyli prawie dwukrotnie więcej.

Jeszcze większe rozbieżności widać przy wyższych celach. 40-latek myślący o emeryturze w wysokości 6 tys. zł brutto powinien obecnie zarabiać ponad 10 tys. zł. Dla 40-letniej kobiety potrzebne jest wynagrodzenie na poziomie 18,5 tys. zł. W przypadku 50-latków różnice są nieco mniejsze, ale wciąż znaczące – mężczyzna, by mieć 4 tys. zł emerytury, potrzebuje 5,2 tys. zł zarobków, a kobieta aż 9 tys. zł. Przy marce 6 tys. zł emerytury mężczyzna musi zarabiać 9,5 tys. zł, kobieta zaś ponad 17 tys. zł.

Jak sprawdzić swoją prognozę? Narzędzia ZUS już dostępne

Wszystkie symulacje można przejrzeć na platformie eZUS oraz w aplikacji mZUS. To jednak tylko prognozy, które będą się zmieniać w zależności od dalszej ścieżki zawodowej i wysokości odprowadzanych składek. – Zakład stosuje dwa warianty tych wyliczeń. Jeden uwzględnia naszą dalszą pracę, aż do ukończenia wieku emerytalnego przy wpływie składek w uśrednionej wysokości z dotychczasowych lat pracy, a drugi przyjmuje, że kończymy już aktywność zawodową i więcej nie składkujemy – wyjaśnił „Fakt”.

Eksperci radzą, by nie polegać wyłącznie na państwowym systemie. Dodatkowe oszczędności w IKE, IKZE czy dobrowolne ubezpieczenia mogą znacząco poprawić sytuację finansową na starość. Przyszli emeryci powinni już teraz sprawdzić swoje prognozy i rozważyć prywatne strategie inwestycyjne.

Źródło: WNP.PL, Fot. Blaszko / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com