LOTAMS, spółka odpowiedzialna za serwis samolotów PLL LOT, dąży do uniezależnienia się od narodowego przewoźnika. Mimo wzrostu przychodów o blisko 21 mln zł w 2025 roku, wynik netto spadł o 6,9 mln zł. Firma stawia na nowy hangar w Rzeszowie i zagraniczne kontrakty, by poprawić swoją kondycję.
W 2025 roku LOTAMS zwiększył przychody do poziomu wyższego o 20,8 mln zł rok do roku. Głównym źródłem pozostaje obsługa bazowa – długotrwałe serwisy samolotów trwające nawet kilka tygodni. Jednak udział tego segmentu w całkowitych wpływach spadł, głównie z powodu słabszej kontraktacji w sezonie letnim. Zyskała natomiast obsługa liniowa, czyli bieżący serwis przed i po odlocie, co wiąże się z rozbudową floty PLL LOT.
Nowy hangar w Rzeszowie – szansa na rozwój
Spółka kontynuuje budowę drugiego hangaru do obsługi technicznej w Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka. Inwestycja, oznaczona jako RZE2, ma być gotowa operacyjnie 1 września 2026 roku. Prace budowlane już się zakończyły, trwają testy instalacji. Nowy obiekt zwiększy potencjał produkcyjny LOTAMS w segmencie obsługi bazowej, szczególnie dla samolotów szerokokadłubowych typu Boeing 787 Dreamliner. W roku 2026 baza będzie funkcjonować w fazie rozruchu, przy niepełnym wykorzystaniu mocy – czytamy w sprawozdaniu zarządu.
Spółka szacuje, że w 2026 roku wynik netto może być niższy o około 0,9 mln zł w porównaniu z 2025 rokiem. – Spadek ten wynika z wysokich kosztów stałych, amortyzacji inwestycji Rzeszów 2 oraz niewykorzystania pełnych mocy produkcyjnych w początkowej fazie działalności – czytamy w dokumencie.
Dywersyfikacja klientów – klucz do stabilności
Z uwagi na uzależnienie od jednego kontrahenta – PLL LOT – spółka realizuje program dywersyfikacji rynkowej i produktowej. LOTAMS bierze udział w przetargach na obsługę samolotów Boeing i Embraer. Trwają rozmowy z Finnair, SAS oraz Air Canada. W przypadku Air Canada negocjowane jest rozszerzenie współpracy o przeglądy ciężkie Dreamlinerów. – Planowane uruchomienie drugiej lokalizacji w Rzeszowie pozwoli na zwiększenie możliwości obsługi samolotów Boeing 787 Dreamliner – dodaje zarząd.
W reakcji na słabsze wyniki LOTAMS wdrożył działania oszczędnościowe. Ograniczono koszty operacyjne o 18,8 proc. względem budżetu, dostosowując zatrudnienie do faktycznego wolumenu prac. Wstrzymano planowany wzrost zatrudnienia związany z nową bazą w Rzeszowie, ograniczono wykorzystanie pracowników agencyjnych i spowolniono inwestycje nie związane z ciągłością operacyjną.
86,31 proc. udziałów LOTAMS należy do Polskiej Grupy Lotniczej, a 13,69 proc. do Skarbu Państwa. PGL w 100 proc. należy do Skarbu Państwa.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / LOTAMS

