Koniec epoki na A4: po 30 latach autostrada wraca pod skrzydła państwa

Dokładnie za 36 tygodni, w nocy z 15 na 16 marca 2025 roku, wygaśnie koncesja spółki Stalexport Autostrada Małopolska na zarządzanie odcinkiem autostrady A4 między Mysłowicami a Krakowem. 61 kilometrów trasy po trzech dekadach wróci pod bezpośredni nadzór państwa. To oznacza koniec opłat dla kierowców aut osobowych i początek wielkiego wyzwania dla GDDKiA.


Z punktu widzenia kierowców pojazdów o masie do 3,5 tony to już ostatnie letnie wakacje z bramkami na A4. Po wygaśnięciu koncesji opłaty za przejazd zostaną zniesione dla tej grupy użytkowników. Cięższe pojazdy nadal będą płacić, ale wyłącznie poprzez system e-Toll. Place poboru w Balicach i Mysłowicach zostaną rozebrane, a na ich miejscu powstaną dodatkowe pasy ruchu. Docelowo cały odcinek ma zostać rozbudowany o trzeci pas – przetarg planowany jest około 2030 roku, a realizacja w latach 2030–2033.

Skarb Państwa przez lata pobierał swoją część opłat – dotychczas wpłynęło z tego tytułu około 741 mln zł, a do końca koncesji kwota sięgnie miliarda złotych. Teraz jednak państwo musi przejąć nie tylko drogę, ale i odpowiedzialność za jej utrzymanie, bezpieczeństwo oraz systemy zarządzania.

Przejęcie bez „kota w worku” – pytania opozycji

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury posłowie, zwłaszcza z ław opozycji, domagali się od resortu infrastruktury konkretnych gwarancji. – Wszystkie zapisane w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji przedsięwzięcia muszą być w komplecie zrealizowane. To decyzja administracyjna, a jej niezrealizowanie niesie konkretne konsekwencje – mówił były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Pytał o zabezpieczenie strony publicznej gwarancjami, umowy wykonawcze, usługowe i dzierżawcze, a przede wszystkim o inwentaryzację dokumentacji technicznej.

Adamczyk szczególną uwagę zwrócił na systemy informatyczne. – Kody źródłowe to był jeden z zasadniczych problemów przy przejmowaniu systemów opłat ViaToll. Bez tego możecie nie ruszyć z zarządem autostrady – ostrzegał. Dyrektor Generalny GDDKiA Daniel Kosiński zapewnił, że strona publiczna jest zabezpieczona: – Mamy gwarancję przekazania. Mamy dodatkowe gwarancje na remonty, które są przeprowadzane przez Stalexport. W kwestii kodów źródłowych diagnozujemy jeden niezbędny element, związany z zarządzaniem systemami pogodowymi.

Przygotowania w terenie – przetargi i zespoły robocze

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec poinformował, że w krakowskim i katowickim oddziale GDDKiA powołano grupy robocze do oceny stanu technicznego autostrady. Opracowano metodologię ustalenia trwałości i sprawności poszczególnych elementów A4. – GDDKiA podjęła działania mające na celu zapewnienie ciągłości funkcjonowania autostrady – dodał Bukowiec. W marcu 2024 roku ogłoszono przetarg na całoroczne utrzymanie drogi w Małopolsce; umowa już została zawarta. W województwie śląskim proces wyłonienia wykonawcy wciąż trwa.

Równolegle trwa postępowanie na dzierżawę MOP-ów (Kępnica, Zastawie, Morawica, Aleksandrowice) – termin składania ofert upływa 20 lipca 2024 roku. Umowy mają być zawarte na 20 lat od dnia protokolarnego przekazania terenu. – Odbiory poszczególnych odcinków poprzedzają inspekcje z udziałem pracowników GDDKiA, Stalexportu i niezależnego eksperta. To pozwoli wyegzekwować ewentualne roboty remontowe przed zwrotem autostrady Skarbowi Państwa – wyjaśnił dyrektor Kosiński.

Źródło: WNP.PL, Fot. Paweł Klarecki / GDDKiA

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com