Koniec epoki w Nowym Sączu. Zakład dla górnictwa znika, 200 osób na bruk

Nowosądecka Fabryka Urządzeń Górniczych „NOWOMAG”, od dziesięcioleci związana z przemysłem wydobywczym, przestaje istnieć. Zarząd spółki Grenovia Famur NOWOMAG podjął decyzję o likwidacji oddziału, a cała, licząca około 200 osób załoga, zostanie objęta zwolnieniami grupowymi.

To koniec historii zakładu, który powstał w 1976 roku jako przedsiębiorstwo państwowe, a od 2003 roku funkcjonował w strukturach Grupy FAMUR. Specjalizował się w produkcji urządzeń i elementów na potrzeby górnictwa, a także elektrowni wiatrowych. Teraz, po blisko 50 latach, działalność w Nowym Sączu zostanie zakończona.

Na razie nie są znane szczegółowe warunki rozstania z pracownikami. Jak poinformował portal Sadeczanin.info, zarząd zapowiada stopniowe przekazywanie informacji w najbliższych tygodniach, w okresie wakacyjnym. To dramatyczny cios dla lokalnego rynku pracy, zwłaszcza że zakład był jednym z ważniejszych pracodawców przemysłowych w regionie.

Famur stawia na specjalizację, Nowy Sącz traci

Grupa pozostawia drugi, większy zakład w Gorlicach – Glinik. To tam ma zostać skoncentrowana część działalności produkcyjnej. Jednak również w Gorlicach część załogi ma zostać zwolniona. Decyzja o likwidacji nowosądeckiego oddziału wpisuje się w szerszą strategię grupy.

– Polski rynek przechodzi obecnie okres zmian, co przekłada się również na sposób planowania inwestycji przez spółki wydobywcze. Dla Famuru oznacza to konieczność elastycznego dostosowywania działalności do zmieniających się potrzeb klientów oraz koncentracji na rozwiązaniach, które zwiększają bezpieczeństwo, efektywność i automatyzację procesów wydobywczych – powiedział Mariusz Sośnierz, prezes Famuru.

Jak podkreślił, około 80 proc. działalności produkcyjnej grupy jest związane z sektorem górniczym. – To najlepiej pokazuje, że górnictwo pozostaje podstawowym obszarem działalności Famuru i zamierzamy konsekwentnie go rozwijać – dodał prezes Sośnierz.

Konsolidacja, nie rezygnacja

Prezes Sośnierz zapewnia, że likwidacja zakładu w Nowym Sączu nie oznacza wycofania się z branży górniczej, lecz jest elementem optymalizacji. – Famur konsekwentnie realizuje model oparty na specjalizacji poszczególnych obszarów działalności. Koncentrujemy określone procesy i kompetencje w tych lokalizacjach, które mają największe doświadczenie, odpowiednie zaplecze techniczne oraz najlepsze warunki do dalszego rozwoju – wyjaśnia.

Dla Nowego Sącza i jego mieszkańców to jednak konkrety bolesne. Likwidacja NOWOMAG-u to nie tylko utrata pracy przez 200 osób, ale także symboliczny koniec przemysłowej tradycji miasta. Pozostaje pytanie, czy zwalniani pracownicy znajdą zatrudnienie w innych zakładach grupy, czy też rynek pracy w regionie czeka dalsze pogłębienie problemów.

Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com