Po blisko 150 latach działalności zakład Metalurgia S.A. w Radomsku zostanie zamknięty, a pracę straci 102 osoby. Spółka, należąca od 2009 roku do czeskiej grupy Třinecké železárny – Moravia Steel, w latach 2023–2025 odnotowała blisko 30 mln zł skumulowanej straty. Właściciele tłumaczą decyzję słabym popytem w UE, wysokimi kosztami produkcji oraz rosnącą konkurencją chińskich producentów.
Zakład Metalurgia S.A. w Radomsku powstał w 1879 roku. Firma specjalizowała się w produkcji drutu ocynkowanego, spawalniczego, ciągnionego i wyżarzonego. Roczna wydajność sięgała 500 mln metrów drutu oraz 860 mln sztuk gwoździ. Teraz na terenie fabryki zapanuje cisza.
Decyzję o zamknięciu podjęła czeska grupa Třinecké želzárny – Moravia Steel, będąca właścicielem od 2009 roku. Zwolnienia potrwają od 1 sierpnia do 31 grudnia, a ich szczyt przypadnie na listopad. To największe zwolnienia w regionie od lat.
Przyczyny upadku: chińska stal i europejskie koszty
Roman Vybíral, prezes oraz likwidator spółki Metalurgia S.A., przekazał, że decyzja o zakończeniu działalności była niezwykle trudna. – Naszym obowiązkiem i odpowiedzialnością jest jednak podjęcie działań odpowiednio wcześnie, w sposób przejrzysty i kontrolowany, dopóki możliwe jest bezpieczne uregulowanie zobowiązań spółki wobec pracowników, partnerów handlowych oraz pozostałych interesariuszy – powiedział.
Właściciele wskazują, że głównym wyzwaniem jest słaby popyt na rynkach Unii Europejskiej. Sytuację pogorszyły także rosnące koszty energii i surowców. Chińskie firmy oferują produkty po cenach, których europejscy producenci nie są w stanie osiągnąć przy obecnym poziomie kosztów.
Ludzie i region: koniec 146-letniej tradycji
Renata Koska, dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy w Radomsku, przyznała, że zakład od pięciu lat był w restrukturyzacji, więc nie był to grom z jasnego nieba. – Każda taka informacja jest porażająca – dodała.
Zwolnienia 102 osób to cios dla lokalnego rynku pracy. Urząd pracy już szykuje programy wsparcia dla zwalnianych. Jednak perspektywy dla byłych pracowników Metalurgii są niepewne – w regionie brakuje miejsc pracy w przemyśle ciężkim.
Źródło: money.pl, Fot. Shutterstock

