Koniec giełdowej przygody największego producenta maszyn górniczych w Polsce

8 lipca 2026 roku akcje Grenevii przestały być notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. TDJ, rodzinna firma inwestycyjna, zakończyła proces delistingu, stając się jedynym akcjonariuszem spółki. To koniec ponad dwudziestoletniej obecności na rynku publicznym – najpierw jako Famur, a następnie jako Grenevia.

Proces wycofania akcji z obrotu giełdowego był konsekwencją działań TDJ zmierzających do objęcia 100 proc. akcji. Łącznie, wraz z przymusowym wykupem, TDJ przeznaczył na ten cel blisko 850 mln zł. Decyzja o delistingu zapadła w grudniu 2024 roku, kiedy TDJ ogłosił zamiar wezwania do sprzedaży wszystkich pozostałych akcji. Po wezwaniu i kolejnych transakcjach udział TDJ wzrósł do 95,18 proc., co umożliwiło przymusowy wykup.

Grenevia, jeszcze pod nazwą Famur, zadebiutowała na GPW 4 sierpnia 2006 roku. Przez lata była jednym z kluczowych podmiotów konsolidujących polską branżę maszyn górniczych. W 2023 roku spółka zmieniła nazwę na Grenevia, sygnalizując otwarcie na nowe sektory, takie jak energetyka odnawialna i elektromobilność.

Zmiana nazwy nie zmieniła profilu

Mimo rebrandingu, nadal to sektor górniczy generuje największe przychody Grenevii. W 2025 roku przychody grupy przekroczyły 2,37 mld zł, wobec 1,86 mld zł rok wcześniej. Zysk netto wzrósł z 247 mln zł w 2024 roku do 318 mln zł w 2025 roku. Wyniki te pokazują, że transformacja w kierunku zielonej energii postępuje, ale fundamentem pozostaje wydobycie i maszyny dla kopalń.

W portfelu TDJ, oprócz Grenevii, znajdują się spółki związane z transformacją energetyczną, jak Impact Clean Power Technology, PST czy Elgór+Hansen. Grupa ma też aktywa w przemyśle, elektroenergetyce, automatyzacji, weterynarii i nieruchomościach. Ważnym obszarem działalności TDJ jest filantropia, skupiona na edukacji i rozwoju dzieci oraz młodzieży.

Stabilność właścicielska ma sprzyjać transformacji

– Obecność na GPW przez ponad dwie dekady wspierała rozwój spółki – najpierw jako Famuru, a następnie jako Grenevii – jednak trwająca od kilku lat transformacja wymaga stabilności właścicielskiej i elastyczności decyzyjnej, która jest ograniczona w warunkach spółki giełdowej – skomentował Jacek Leonkiewicz, prezes TDJ.

Po zakończeniu delistingu TDJ zamierza kontynuować proces transformacji Grenevii w formule właścicielskiej. Ma to sprzyjać długoterminowym decyzjom inwestycyjnym i operacyjnym. W procesie delistingu rolę doradcy transakcyjnego pełniło Erste Biuro Maklerskie, a zaangażowane były także Erste Bank Polska, Pekao oraz zewnętrzni doradcy prawni i zespół TDJ Legal.

Źródło: WNP.PL, Fot. Sopotnicki / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com