FlixBus po raz pierwszy uruchomił sezonową linię 666 łączącą Kraków i Warszawę z Półwyspem Helskim. Pierwszy kurs wyruszył 26 czerwca 2026 roku. Autobusy dojadą do Władysławowa, Chałup, Kuźnicy, Jastarni, Juraty i Helu.
Nowa linia będzie kursować raz dziennie przez całe wakacje. Odjazd z Krakowa o 6:00, z Warszawy (przystanek Warszawa Wilanowska) o 9:40, przyjazd do Helu o 19:25. Kurs powrotny zaplanowano na 10:00, co ma ułatwić pasażerom wymeldowanie z hoteli.
W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie podróżami nad Bałtyk wprowadziliśmy bezpośrednie połączenie do Helu bez kłopotliwych przesiadek – powiedział Michał Leman, vice president Europe East w FlixBusie.
Nowości na trasie: panele słoneczne i przyczepki rowerowe
FlixBus wyposażył autobusy w panele słoneczne wspierające zasilanie urządzeń pokładowych. Na trasie pojawiły się też przyczepki rowerowe mieszczące do 10 rowerów, w tym elektryczne. To pierwsza taka możliwość w ofercie przewoźnika. Koszt przewozu roweru to 5 zł, a miejsce można dodać przy zakupie biletu.
Dzięki temu łatwiej zaplanować aktywny wyjazd z rodziną i odkrywać malownicze trasy rowerowe Półwyspu Helskiego już od pierwszych chwil pobytu – dodał Leman.
Kontrowersyjny numer i historia linii 666
Linia 666 kursowała na Hel przez lata, obsługiwana przez PKS Gdynia. Numer szybko zyskał popularność przez grę słów „666 do Helu” kojarzoną z „Highway to Hell”. W 2023 roku PKS Gdynia zmienił numer na 669 po skargach pasażerów i środowisk religijnych, które widziały w nim „liczbę bestii”. Sprawę opisywały zagraniczne media. FlixBus, przejmując trasę, postanowił wrócić do pierwotnego oznaczenia.
Sezonowa oferta przewoźnika obejmuje też bezpośrednie kursy do Świnoujścia, Międzyzdrojów, Łeby, Kołobrzegu, Mielna i Krynicy Morskiej. Łącznie FlixBus utrzymuje połączenia do ponad 50 miejscowości nad polskim morzem. Firma wskazuje, że część kurortów ma niewystarczającą infrastrukturę transportową, a autobus jest często alternatywą dla samochodu.
Obserwujemy, że w tym sezonie więcej osób planuje wakacyjne wyjazdy bliżej domu. Polskie wybrzeże niezmiennie pozostaje jednym z najpopularniejszych kierunków letnich, dlatego rozszerzamy ofertę – podsumował Michał Leman.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / FlixBus

