Kopalnia złota w Zlatych Horach. Czesi liczą na dekadę wydobycia

Państwowa spółka Diamo przymierza się do reaktywacji wydobycia złota w Górach Opawskich, tuż przy polskiej granicy. W złożu Zlaté Hory-Západ szacuje się około 11 ton złota, a także miedź i cynk.

W połowie lipca Diamo opublikowało broszurę podsumowującą dotychczasowe ustalenia. Uwzględniając wydajność technologii i straty wydobywcze, firma liczy, że w ciągu dekady można pozyskać 6,2 tony złota. Zasoby geologiczne miedzi wyceniono na 5642 ton, a cynku na nieco ponad 26 tys. ton.

Złoże znajduje się w rejonie miasteczka Zlaté Hory, niecałe 6 km od Głuchołaz w województwie opolskim. To teren o wielowiekowej górniczej tradycji: już w 1222 roku toczono tu spory o miejscowe kopalnie złota. Kruszec wydobywano do XVII wieku, a po II wojnie światowej w latach 50. XX wieku zakład uruchomiono ponownie, tym razem także dla miedzi, cynku i ołowiu. Eksploatację zakończono u progu lat 90.

Za reaktywacją stoi Diamo, państwowa firma zajmująca się na co dzień likwidacją kopalń i łagodzeniem skutków działalności górniczej, porównywana do polskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Badania w Zlatych Horach rozpoczęła na początku tej dekady, a w zeszłym roku jej przedstawiciele informowali samorządowców o zasobach rzędu 3,5-4 ton złota, czyli większych, niż pierwotnie sądzono.

Wstępne studium wykonalności i plany zakładu

Wiosną Diamo zakończyło pierwszy etap wstępnego studium wykonalności. Prace skupiono na możliwości wykorzystania złoża na terenie dawnej kopalni z lat 90. oraz na wariantach przeróbki rudy. Wyniki mają ocenić niezależni eksperci, a następnie trafić do rady nadzorczej spółki.

– Wszystkie rozpatrywane warianty wykazują jednak już teraz pozytywny potencjał ekonomiczny – stwierdził Ladislav Pašek, zastępca dyrektora ds. surowców i rozwoju Diamo. Dodał, że projekt daje realną szansę na długoterminowe korzyści dla regionu i całego czeskiego sektora wydobywczego.

Dostęp do złoża miałyby zapewnić istniejące podziemne chodniki. Wydobycie planowane jest pod ziemią z wykorzystaniem wiercenia i materiałów wybuchowych, a ruda byłaby przetwarzana głównie na terenie dawnych kopalń. Według szacunków zakład dałby około 120 miejsc pracy.

– Główną wartością projektu jest złoto, pozostałe metale byłyby produktem ubocznym – podkreśla Diamo.

Spółka zastrzega, że w miarę postępów poszukiwań mogą pojawić się kolejne zasoby, a rzeczywisty czas eksploatacji może być znacznie dłuższy niż dekada. Przy niezmienionej rocznej wielkości wydobycia mógłby sięgać nawet kilkudziesięciu lat. Diamo zwraca uwagę, że przemysł potrzebuje złota, miedzi, cynku i innych metali, a Czechy nie wydobywają żadnego z nich i zmuszone są do importu. Badanie krajowych złóż może więc zmniejszyć zależność od zagranicznych dostaw i wzmocnić bezpieczeństwo surowcowe.

Firma zastrzega jednak, że na razie nie podjęto decyzji o uruchomieniu kopalni, a dotychczasowe wyniki pokazują jedynie, że dalsze analizy mają sens.

Gminy nie chcą kopalni

Zanim zapadłaby ewentualna decyzja, konieczne są szczegółowe badania m.in. transportu, hałasu, zapylenia, wody i wstrząsów, a także pozwolenia, ocena oddziaływania na środowisko i wpis w planie zagospodarowania przestrzennego. Diamo zapowiada, że jeśli jakiegoś ryzyka nie da się ograniczyć do akceptowalnego poziomu, projekt trzeba będzie zmienić lub wstrzymać.

Przeciwko wznowieniu wydobycia opowiadają się lokalne władze i część mieszkańców, którzy obawiają się zaburzenia stosunków wodnych, skutków podziemnych wstrząsów i odpływu turystów. Propozycja finansowa Diamo nie zmienia ich stanowiska: Zlaté Hory miałyby dostawać około 8,3 mln koron rocznie z tytułu opłat związanych z działalnością kopalni.

– To zaledwie niewielki procent naszego rocznego budżetu. Naprawdę nie jest to kwota, która mogłaby przyczynić się do rozwoju regionu, jak się to przedstawia – mówi w serwisie idnes.cz burmistrz Zlatych Hor Milan Dac.

Źródło: WNP.PL, Fot. TSViPhoto / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu