Żołnierze z Korei Południowej oddali w tym tygodniu strzały ostrzegawcze, gdy wojskowi z Korei Północnej próbowali przekroczyć linię demarkacyjną w strefie zdemilitaryzowanej. To pierwszy taki incydent w 2026 roku, a niemal w tym samym czasie prezydent Lee Jae Myung zaapelował o rozmowy o zakończeniu wojny na Półwyspie Koreańskim.
Do naruszenia doszło w strefie zdemilitaryzowanej dzielącej oba koreańskie państwa. Po strzałach ostrzegawczych żołnierze KRLD wycofali się na swoje terytorium. Agencja Yonhap, powołując się na źródła w południowokoreańskim rządzie, nie podała, którego dnia dokładnie doszło do incydentu.
Brak dokładnej daty jest istotny, bo naruszenie niemal zbiegło się z apelem Seulu o pokój. Podobne prowokacje zdarzały się w przeszłości wielokrotnie, jednak w tym roku to pierwszy taki przypadek; w 2025 roku żołnierze z Północy naruszyli linię demarkacyjną 17 razy.
Korea Południowa i Korea Północna pozostają w stanie wojny od 1950 roku. Wprawdzie w 1953 roku wyznaczono linię demarkacyjną i utworzono strefę zdemilitaryzowaną w okolicach 38. równoleżnika, ale formalny traktat pokojowy nigdy nie został podpisany.
Apel o rozmowy zamiast gróźb
W sobotę prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung zaproponował rozpoczęcie dialogu o zakończeniu wojny na Półwyspie Koreańskim.
– Skreślmy nasze zamiary wzajemnego grożenia sobie i rozpocznijmy rozmowy o zakończeniu długotrwałej wojny jako bezpośrednio zaangażowane strony (…) Mam nadzieję, że Korea Południowa i Północna staną twarzą w twarz dla pokojowego współistnienia i wzajemnego rozwoju – powiedział prezydent Lee Jae Myung.
Południowokoreański przywódca wyraził również nadzieję na zakończenie rozwoju północnokoreańskiego programu nuklearnego oraz na zmniejszenie wrogości w postrzeganiu, normach i systemach.
Rakiety i rosyjskie powiązania
W ostatnich latach Korea Północna rozwinęła program rakiet balistycznych zdolnych przenosić broń nuklearną. Ostatnia próba pocisku balistycznego miała miejsce 12 sierpnia, a w bieżącym roku reżim Kim Dzong Una przeprowadził łącznie 11 testów.
Po 2022 roku Pjongjang zacieśnił współpracę z Moskwą i dostarcza Rosji żołnierzy, broń oraz sprzęt do wojny przeciw Ukrainie.
– Rosja nie jest w stanie prowadzić wojny bez posiłków z Korei Północnej – stwierdził Wołodymyr Zełenski 10 sierpnia.
Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

