Korea Południowa ma inną wizję czołgów K2 niż Polska. Nowa fabryka silników i kolejne dostawy

Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło w Korei Południowej setki czołgów K2, ale w armii tego kraju maszyny te pełnią zupełnie inną rolę niż nad Wisłą. W Seulu K2 to pojazd do decydujących uderzeń, podczas gdy w Polsce trafił do jednostek na Warmii i Mazurach jako lżejsze uzupełnienie Abramsów. Tymczasem Hyundai Rotem przyspiesza dostawy i uruchamia nową fabrykę silników.

Pod koniec lipca 2022 r. Polska podpisała umowę ramową na zakup nawet tysiąca czołgów K2, a pierwszą partię 180 sztuk odebrano już w grudniu tego samego roku. Druga umowa wykonawcza z sierpnia 2025 r., opiewająca na 6,5 mld dolarów, obejmuje kolejne 180 czołgów oraz 81 wozów towarzyszących. Wozy w konfiguracji K2GF mają wypełnić lukę do czasu dostosowania maszyn do polskich wymogów (K2PL).

K2 w Polsce i Korei – dwie różne strategie

W Republice Korei najpowszechniejszym czołgiem pozostaje starszy K1, który współdziała z piechotą. – K2 to czołg do wykonywania decydujących operacji – nowocześniejszy, ale występujący w mniejszej liczbie niż K1 – powiedzieli emerytowani wojskowi pracujący dla Hyundai Rotem podczas wizyty polskich dziennikarzy w Changwon. Tymczasem w Polsce od początku zakupów w 2022 r. K2 był przedstawiany jako lżejszy odpowiednik Abramsa, kierowany do 16. Dywizji Zmechanizowanej w trudnym, pojeziernym terenie. Różnica w podejściu jest fundamentalna.

Południowokoreańscy żołnierze, pytani o niedoskonałości K2, wskazują na brak zdalnie sterowanego karabinu maszynowego na wieży oraz aktywny system ochrony w wersji hard kill, który fizycznie niszczy nadlatujące pociski i drony. – Na razie przeciwko dronom stosujemy siatki ochronne – przyznali. Mimo to chwalą hydropneumatyczne zawieszenie i niezawodny automat ładowania armaty 120 mm. Gotowość bojowa czołgów w jednostce przekracza 90%.

Nowa fabryka silników i wozy towarzyszące

Hyundai Rotem poinformował, że pierwsza partia 28 czołgów K2GF z kontraktu z 2025 r. wyruszyła do Polski na przełomie czerwca i lipca, a wszystkie 116 zamówionych w tej umowie maszyn trafi nad Wisłę do 2027 r., z wyprzedzeniem harmonogramu. W Gunsan nad Morzem Żółtym powstaje nowa fabryka silników DV27 o mocy 1500 KM, która ma produkować 240 jednostek rocznie – trafią one do polskich K2PL. Dotychczas dostarczono już ponad 400 takich silników do czołgów koreańskich, polskich i tureckich.

W Changwon trwają prace nad wozami towarzyszącymi na podwoziu K2 – wozem zabezpieczenia technicznego, inżynieryjnym i mostem – we współpracy z niemiecką FFG. Wozy te nie istnieją w armii Korei, która korzysta z konstrukcji opartych na starszym K1. Polska ma otrzymać łącznie 81 takich pojazdów, z czego 72 zostaną zmontowane w Bumarze-Łabędy w Gliwicach. Transfer technologii obejmie kadłub, wieżę, armatę i zawieszenie.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Hyundai Rotem

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com