Make America nuclear again. Bilionowy pomysł na gigantyczny wzrost mocy w atomie

Stany Zjednoczone planują czterokrotne zwiększenie mocy zainstalowanej reaktorów jądrowych do 2050 roku – z obecnych 97 GW do 400 GW. Koszty tego przedsięwzięcia sięgają od 69 do 99 miliardów dolarów rocznie, co w perspektywie całego okresu oznacza wydatki liczone w bilionach. Napędza to rosnący popyt na energię ze strony centrów danych i rozwoju sztucznej inteligencji.


Ambitny plan został zapisany w jednym z zarządzeń wykonawczych Donalda Trumpa z maja 2025 roku. Udział energii z atomu w krajowej produkcji prądu ma wzrosnąć z 18 proc. w 2025 roku do 48 proc. w 2050 roku. Jednak by osiągnąć ten cel, konieczne są gigantyczne inwestycje – 69–99 mld dolarów rocznie, jak szacuje firma doradcza Keylogic.

Na razie rząd federalny przeznaczył 17,5 mld dolarów w formie warunkowych gwarancji kredytowych dla grupy przedsiębiorstw energetycznych i Westinghouse. Wsparcie ma ułatwić zakup elementów o długim czasie produkcji dla 10 reaktorów AP1000 – takich samych, jakie planowane są w pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie. Przyspieszy to realizację projektów o 2-3 lata.

Atom i sztuczna inteligencja – energetyczny romans

Kluczowym motorem napędowym dla amerykańskiego atomu jest rozwój sztucznej inteligencji oraz centrów danych. Według szacunków U.S. Energy Information Administration zapotrzebowanie samych serwerów w USA w 2050 roku może wynieść od 446 TWh do 818 TWh. Dla porównania roczne zużycie energii elektrycznej w Polsce to około 170 TWh. – Według szacunków U.S. Energy Information Administration (EIA) szacowane zapotrzebowanie serwerów w USA w 2050 r. może wahać się między 446 TWh a 818 TWh – wskazuje Polska Instytut Ekonomiczny w swoim opracowaniu.

Bez stabilnych i bezemisyjnych źródeł, takich jak atom, zaspokojenie tego popytu byłoby niemożliwe. Dlatego administracja USA stawia na jądrową renesans, choć droga do celu jest wyboista.

Stare reaktory i problem z uranem – wyzwania planu

Średni wiek amerykańskich reaktorów wynosi 45 lat. Do 2050 roku aż 89 jednostek będzie mieć 60 lat i więcej. Konieczne będą kosztowne modernizacje i wydłużenie czasu pracy. Drugim wyzwaniem jest dostęp do paliwa jądrowego. USA dysponują zaledwie 10 proc. światowych zdolności wzbogacania uranu, a w 2023 roku 27 proc. tych usług realizowano za pośrednictwem Rosji. Według wyliczeń McKinsey, aby zapewnić stabilne zasilanie dla dodatkowych 300 GW mocy, USA muszą zainwestować dodatkowe 105–170 mld dolarów w rozbudowę łańcucha dostaw paliwa jądrowego.

Bez rozwiązania tych problemów bilionowy plan może pozostać na papierze. Na razie jednak Waszyngton stawia na atom jako odpowiedź na potrzeby energetyczne ery AI.

Źródło: WNP.PL, Fot. EPA / SAMUEL CORUM / POOL / PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com