Marcin Budkowski został nowym szefem zespołu Cadillaca w Formule 1. 49-letni Polak zastąpi Graeme’a Lowdona i ma odpowiadać za dalszy rozwój stajni wspieranej przez General Motors.
Nominację ogłoszono w środę. Budkowski ma pełnić funkcję do końca sezonu 2026 i w kolejnych latach. W przeszłości związany był z Ferrari, McLarenem i Międzynarodową Federacją Samochodową, a pierwsze kroki w F1 stawiał w stajni Prost w 2001 roku.
– Mamy przyjemność powitać Marcina Budkowskiego jako nowego szefa zespołu Cadillaca w Formule 1 na pozostałą część sezonu 2026 i kolejne – przekazano w środowym komunikacie.
Poprzednikiem Polaka był 61-letni Graeme Lowdon, który od 2024 roku odpowiadał za zespół Cadillac. W komunikacie podziękowano mu za dotychczasowy wkład.
– Jego nominacja jest następstwem planowanej zmiany kierownictwa, w miarę jak organizacja ewoluuje od początkowej fazy rozwoju do kolejnego etapu wyścigowych osiągnięć – napisano w oświadczeniu.
Zespół wciąż bez punktów
Cadillac pozostaje jedyną ekipą, która po 11 rundach sezonu nie ma na koncie żadnego punktu. Przez większość czasu radziła sobie jednak lepiej niż Aston Martin, a za kierownicą zasiadają doświadczeni zawodnicy: Meksykanin Sergio Perez i Fin Valtteri Bottas. Kierownictwo ekipy podkreśliło, że nowy szef ma wspierać budowę konkurencyjności w dłuższej perspektywie.
– Budkowski wnosi wyjątkowe doświadczenie w Formule 1, wiedzę techniczną i strategiczne przywództwo, które wzmocnią organizację i pomogą rozwinąć zwycięską mentalność, narzędzia i procesy niezbędne do osiągnięcia długoterminowego sukcesu – powiedział Dan Towriss, dyrektor generalny Cadillac F1, który kieruje również zespołem TWG Motorsports.
Kariera w F1 i najbliższe plany
Budkowski rozpoczął pracę w Formule 1 w ekipie Prost, której już nie ma, w 2001 roku. Kolejnym przystankiem było Ferrari, a od 2007 roku McLaren. W 2014 roku został koordynatorem do spraw technicznych i sportowych w FIA, a od 2017 do 2022 roku pracował w Renault F1. Ostatnio pełnił funkcję dyrektora wykonawczego Alpine.
– Skupię się na skoordynowaniu naszych ludzi, narzędzi i przepływu informacji, aby szybko podejmować właściwe decyzje, a osiągi samochodu poprawiały się z każdym wyścigiem – powiedział Budkowski.
W kalendarzu kolejny jest wyścig o Grand Prix Holandii w Zandvoort. Zaplanowano go na 23 sierpnia.
Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

