Jeśli rachunek za prąd wydaje się podejrzanie wysoki, nie warto go bagatelizować. Często problem leży nie w cenach energii, a w działaniu samego licznika. Wystarczy prosty test, by sprawdzić, czy urządzenie nie zawyża zużycia – a w razie nieprawidłowości dostawca jest zobowiązany do korekty.
W okresie grzewczym wyższe rachunki za energię elektryczną nie powinny dziwić, jednak bywa, że kwoty do zapłaty budzą poważne wątpliwości. Wtedy warto przyjrzeć się licznikowi. Jak podaje Wirtualna Polska, można to zweryfikować samodzielnie, odłączając wszystkie urządzenia od zasilania i obserwując wskazania. Jeżeli mimo braku obciążenia licznik nadal notuje pobór prądu lub zmienia odczyty, oznacza to usterkę.
Jak samodzielnie sprawdzić licznik?
Kontrolę przeprowadza się w prosty sposób: wyłączamy wszystkie urządzenia elektryczne w domu, a najlepiej odłączamy je od gniazdek. Dzięki temu wyeliminujemy pobór w trybie czuwania. Następnie przez kilkanaście minut obserwujemy licznik. Jeśli jego wskazania się zmieniają lub pojawia się sygnał poboru energii, oznacza to, że urządzenie może działać nieprawidłowo.
W przypadku wykrycia takich nieprawidłowości należy skontaktować się z dostawcą energii. Operator zleci kontrolę licznika przez specjalistę. Jeśli badanie potwierdzi, że urządzenie zawyża zużycie, zostanie ono wymienione, a wcześniejsze rozliczenia skorygowane. Odbiorca nie będzie musiał płacić za energię, której faktycznie nie zużył.
Nowe przepisy od kwietnia wzmacniają prawa odbiorców
Od 30 kwietnia obowiązują przepisy wynikające z tzw. ustawy sieciowej, które wprowadzają dodatkowe prawa dla gospodarstw domowych i przedsiębiorców. Sprzedawcy prądu muszą teraz jasno wskazywać, czy oferowana umowa opiera się na cenie stałej, gwarantowanej czy dynamicznej. Ustawa wzmacnia też pozycję umów zawieranych na czas określony z gwarancją niezmiennej ceny energii.
Nowe regulacje przewidują, że gospodarstwa domowe korzystające z umów z ceną dynamiczną mogą raz w roku bez dodatkowych opłat przejść na ofertę ze stałą ceną lub gwarancją jej utrzymania przez określony czas. „Celem zmian jest zwiększenie przejrzystości rynku oraz ułatwienie odbiorcom podejmowania świadomych decyzji” – podaje Ministerstwo Energii. Dzięki temu zarówno konsumenci, jak i firmy zyskają większą kontrolę nad kosztami energii i lepszą przewidywalność przyszłych rachunków.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/GTNA73

