Miliarder z Kanady chce uzależnić głosy od podatków i odebrać głos emerytom

Tobi Lütke, twórca i prezes Shopify, trzeciej co do wartości giełdowej firmy w Kanadzie, publicznie poparł pomysł uzależnienia liczby głosów wyborczych od wysokości płaconych podatków. Miliarder zaproponował także odebranie prawa głosu emerytom, argumentując, że osoby pobierające świadczenia są zależne. Sprawa wywołała burzę w kanadyjskiej debacie publicznej.

Kontrowersja zaczęła się od wpisu Erica Thora, byłego członka zarządu TD Bank, który na platformie X rozważał przyznanie wyborcom liczby głosów proporcjonalnej do odprowadzanych podatków. Lütke poparł ten pomysł, ale poszedł dalej i zaproponował pozbawienie prawa głosu emerytów. Argumentował, że osoby pobierające świadczenia emerytalne są zależne podobnie jak niepełnoletni.

Jak pisze serwis bankier.pl, pomysł Lütkego wywołał natychmiastową krytykę wśród kanadyjskich komentatorów. Według doniesień mediów propozycja spotkała się z falą negatywnych reakcji w opinii publicznej. Głos w tej sprawie zabrał między innymi znany komentator Dean Blundell.

– Dobry system – stwierdził Dean Blundell na platformie Substack, odnosząc się do planu unieważnienia głosu babci i przyznania pięciu głosów milionerowi.

Historyczny precedens w Prusach

Blundell w swoim komentarzu przypomniał, że podobny mechanizm działał już w Królestwie Prus od 1849 do 1918 roku. Pruski system trzech klas wyborców zakładał, że najbogatsi obywatele wybierali taką samą liczbę elektorów jak dwie mniej zamożne grupy razem wzięte. Lütke urodził się w Koblencji i ma niemieckie pochodzenie, więc jak zauważył komentator, nie odkrył niczego nowego.

Prawicowe sympatie i działalność lobbingowa

– Ostatnie wypowiedzi bogacza z Kanady na X pokazują prawicowe przekonania i bliskość z Elonem Muskiem – zwrócił uwagę publiczny nadawca CBC.

Lütke jest powiązany z organizacją Build Canada, która lobbuje między innymi na rzecz ograniczania wydatków federalnych, wprowadzenia cyfrowego dowodu tożsamości i promocji sztucznej inteligencji.

Z sondażu Abacus Data wynika natomiast, że 72 proc. Kanadyjczyków deklaruje pozytywny stosunek do demokracji, a zaledwie 9 proc. popiera rządy autorytarne.

Źródło: money.pl, Fot. Getty Images

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu