Mostostal Warszawa zbiera nowe kontrakty mimo problemów. Część klientów ma jednak obawy

Mostostal Warszawa – spółka budowlana z długą historią – balansuje na krawędzi. Z jednej strony trzeci w ciągu miesiąca termin walnego zgromadzenia nie przyniósł rozstrzygnięcia w sprawie ratunkowej emisji akcji, z drugiej – firma właśnie podpisała największy w swojej historii kontrakt kubaturowy i jest blisko kolejnego. Część zamawiających ma jednak poważne wątpliwości, czy wykonawca zdoła dowieźć powierzone mu zadania.

Podczas czwartkowego (25 czerwca) Walnego Zgromadzenia dwaj główni akcjonariusze – hiszpańska Acciona Construcción i OFE PZU „Złota Jesień” – ponownie nie doszli do porozumienia w sprawie warunków emisji akcji. Zarząd jeszcze w maju informował, że jedynym realistycznym sposobem na pozyskanie kapitału jest właśnie emisja. Po kolejnym fiasku rozmów wiadomo tyle, że nic nie wiadomo.

– Ze względu na obecną sytuację finansową spółka napotyka trudności w podpisaniu umów, w ramach postępowań przetargowych, w których jej oferta została wybrana jako najkorzystniejsza, co wynika z obaw niektórych klientów dotyczących zdolności i możliwości spółki do realizacji nowych kontraktów – przyznał zarząd w odpowiedzi na pytania akcjonariusza zadane podczas zwyczajnego walnego zgromadzenia 26 maja.

Nowe kontrakty mimo przeciwności

Mimo tych zastrzeżeń Mostostal Warszawa nie próżnuje. W połowie maja podpisał z Kraków Airport umowę wartą 537,7 mln zł netto na rozbudowę terminala od strony zachodniej. To największy kontrakt kubaturowy w historii spółki, a w uroczystości jego podpisania uczestniczył minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Firma realizuje też dla krakowskiego lotniska dwa mniejsze zlecenia: budowę Centralnego Miejsca Gromadzenia Odpadów oraz stacji uzdatniania wody.

Kilka dni temu, 24 czerwca, Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w Tychach poinformowało, że wobec braku odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej przystępuje do finalizacji umowy z Mostostalem na budowę krytego lodowiska za niespełna 41 mln zł. – Mają przedstawić zabezpieczenia i gwarancje. Według ich komunikacji nic nie wskazuje na to, by mieli mieć problemy z realizacją zadania, a my stosujemy ponadstandardowe zabezpieczenia – tłumaczy Zbigniew Gieleciak, prezes RCGW w Tychach.

Ponad 2,5 mld zł „ważą” dwa kontrakty drogowe realizowane dla GDDKiA. Największy to budowa 10-kilometrowego odcinka S19 (Via Carpatia) od węzła Rzeszów Południe do węzła Babica za 2,2 mld zł. – Można powiedzieć, że ten odcinek jest skończony, poza tunelem, gdzie będą się koncentrować prace. Przy drążeniu tunelu odkryto metan, który spowodował przedłużenie realizacji – wyjaśniał Marek Ustrobiński, dyrektor oddziału GDDKiA w Rzeszowie.

Portfel zamówień wart miliardy

Na liście realizowanych kontraktów jest również odcinek S8 między Niemczą a Ząbkowicami Śląskimi (305,79 mln zł brutto, system „projektuj i buduj”, termin do drugiej połowy 2028 r.), przebudowa bocznicy kolejowej Wrocław Główny dla PKP Intercity (4,3 mln zł netto, termin lipiec 2026) oraz budowa zewnętrznego układu podawania paliwa w Elektrociepłowni Częstochowa dla Fortum Power and Heat Polska (85,63 mln zł netto plus 11,13 mln euro netto, podpisany w grudniu 2024 r.). W portfelu spółki znajdują się także zlecenia dla policji, prokuratury, samorządów i deweloperów.

Mimo widocznych sukcesów komercyjnych, sytuacja finansowa Mostostalu pozostaje napięta. Kolejne walne zgromadzenie może być decydujące – akcjonariusze muszą wreszcie znaleźć kompromis, by odblokować emisję akcji i rozwiać obawy kontrahentów. Póki co spółka zbiera kontrakty, ale na horyzoncie wisi widmo utraty zaufania części klientów.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Mostostal Warszawa

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com