Na granicy powstaje „nowa tarcza” do jej ochrony. KOP przejmie rolę żołnierzy zawodowych

Od 1 lipca 2026 roku Wojska Obrony Terytorialnej rozwijają w swoich strukturach Komponent Obrony Pogranicza. Część jednostek WOT zostanie przeformowana na wzór przedwojennego Korpusu Ochrony Pogranicza, by przejąć od żołnierzy zawodowych zadania związane z ochroną wschodniej granicy. To największa reforma systemu ochrony granicy od czasów II RP, wpisująca się w program „Tarcza Wschód”.


Od 1924 roku wschodniej granicy Polski strzegł Korpus Ochrony Pogranicza – formacja, która chlubnie zapisała się w historii, stawiając opór sowieckiej agresji we wrześniu 1939 roku. Po wojnie rolę tę przejęły Wojska Ochrony Pogranicza, a w 1991 roku zastąpiła je Straż Graniczna – formacja policyjna, bez struktury bojowej i zdolności do działania w warunkach zagrożeń hybrydowych. Przez lata to wystarczało, ale kryzys migracyjny na granicy z Białorusią, który rozpoczął się w 2021 roku, brutalnie obnażył luki w systemie.

Dlaczego armia nie radziła sobie na granicy?

Gdy w sierpniu 2021 roku Straż Graniczna oficjalnie zwróciła się do MON o wsparcie, na granicę skierowano najpierw 900 żołnierzy. Jesienią było ich już 10 tysięcy – niemal jedna piąta wojsk lądowych. Utworzono zgrupowania „Podlasie” i „Mazury”, ale dowódcy jednostek liniowych od początku krytykowali to rozwiązanie. Żołnierze byli odrywani od szkolenia bojowego, procedury użycia broni były niejasne, a presja psychiczna ogromna. – Żołnierz nie jest przestępcą na granicy – mówił gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych. – Armia nie jest formacją przeznaczoną do zadań policyjno-granicznych. Chaos i brak jasnych procedur prowadzą do sytuacji, które nie powinny mieć miejsca. Najbardziej dramatycznym momentem była śmierć sierżanta w 2024 roku, który zginął w wyniku ataków migrantów na zaporę. To wydarzenie stało się punktem zwrotnym w debacie publicznej.

KOP – nowa jakość w ochronie granicy

Reforma zakłada przeformowanie czterech brygad WOT: 1. Podlaskiej, 4. Warmińsko-Mazurskiej, 19. Nadbużańskiej i 20. Przemyskiej. Powstaną wyspecjalizowane bataliony Obrony Pogranicza, które będą pełnić służbę w pasie granicznym. Żołnierze KOP mają dysponować nowoczesnymi systemami rozpoznawczymi, w tym dronami, oraz umiejętnościami przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym. – Terytorialsi służą tam, gdzie mieszkają i pracują. Znają teren i lokalne społeczności – podkreśla mjr Rafał Rylich, rzecznik prasowy WOT. – Dziś łączymy te doświadczenia z nowymi zadaniami, by skuteczniej odpowiadać na wyzwania współczesnego środowiska bezpieczeństwa. Reforma nie oznacza likwidacji WOT – jedynie część żołnierzy zostanie przeformowana, a piąty rodzaj Sił Zbrojnych pozostanie w dotychczasowej strukturze.

Źródło: WNP.PL, Fot. WOT

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com