Na polskich drogach takiej sytuacji nie było. Zwrot po 30 latach

Dokładnie za 36 tygodni zakończy się epoka w dziejach polskiej infrastruktury drogowej. W nocy z 15 na 16 marca 2027 roku wygaśnie koncesja spółki Stalexport Autostrada Małopolska na zarządzanie odcinkiem autostrady A4 między Mysłowicami a Krakowem. Po 30 latach trasa wróci pod bezpośredni nadzór państwa.


Z punktu widzenia kierowców pojazdów o masie do 3,5 tony to już ostatnie letnie wakacje, podczas których muszą płacić za przejazd tą trasą. Dla państwa to ostatnie miesiące, gdy może partycypować w opłatach pobieranych przez prywatnego koncesjonariusza – do tej pory Skarb Państwa otrzymał z tego tytułu około 741 mln zł, a do wygaśnięcia umowy kwota sięgnie miliarda złotych.

Po przejęciu autostrady opłaty zostaną zniesione dla samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony. Cięższe pojazdy nadal będą płacić, ale wyłącznie za pośrednictwem systemu e-Toll. Place poboru w Balicach i Mysłowicach zostaną rozebrane, a po demontażu szlabanów udostępnione zostaną po cztery pasy w każdym kierunku. Docelowo cały odcinek ma zostać rozbudowany o trzeci pas ruchu.

Przygotowania do przejęcia – gwarancje i kontrole

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury poseł Andrzej Adamczyk, były minister infrastruktury, pytał o zabezpieczenie strony publicznej. – Wszystkie zapisane w decyzji ULI z 1996 roku przedsięwzięcia inwestycyjne muszą być zrealizowane w komplecie. To decyzja administracyjna, a jej niezrealizowanie niesie konkretne konsekwencje – mówił. Zwracał uwagę na inwentaryzację dokumentacji technicznej, zwłaszcza systemów informatycznych i kodów źródłowych. – Kody źródłowe to był jeden z zasadniczych problemów przy przejmowaniu ViaToll. Bez tego możecie nie ruszyć z zarządzaniem autostradą – ostrzegał.

Daniel Kosiński, dyrektor generalny GDDKiA, zapewnił, że strona publiczna jest zabezpieczona. – Mamy gwarancję przekazania. Mamy nadzieję, że nigdy nie dojdzie do jej uruchomienia, bo chcemy doprowadzić do przyjęcia autostrady bez większych sporów. Mamy dodatkowe gwarancje na remonty przeprowadzane obecnie przez Stalexport – wyjaśnił. Dodał, że trwają inspekcje poszczególnych odcinków, które wspólnie przeprowadzają pracownicy GDDKiA i Stalexportu wraz z niezależnym ekspertem. W ich trakcie wskazywane są roboty remontowe, które koncesjonariusz musi wykonać przed zwrotem autostrady.

Organizacja procesu przejęcia – komitety i przetargi

Za nadzór nad przejęciem odpowiada powołany przez Generalnego Dyrektora Komitet Sterujący. Powstał także specjalny zespół z udziałem przedstawicieli GDDKiA i Ministerstwa Infrastruktury, który opracowuje procedury i harmonogram. W oddziałach w Krakowie i Katowicach powołano grupy robocze do oceny stanu technicznego. – Przypisano poszczególnym komórkom czynności oraz opracowano metodologię ustalenia trwałości i sprawności elementów autostrady przed przejęciem – poinformował Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

GDDKiA przeprowadziła już postępowania przetargowe na całoroczne utrzymanie drogi. 12 marca w krakowskim oddziale zawarto umowę na utrzymanie w województwie małopolskim. W oddziale katowickim proces wyłonienia wykonawcy wciąż trwa. Ogłoszono także przetarg na dzierżawę czterech Miejsc Obsługi Podróżnych: Kępnica, Zastawie, Morawica i Aleksandrowice. Umowy mają być zawarte na 20 lat od dnia protokolarnego przekazania terenu nowemu dzierżawcy. Termin składania ofert upływa 20 lipca.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / GDDKiA / Paweł Klarecki / GDDKiA

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com