W Polsce różnica w niezawodności dostaw energii elektrycznej między miastami a terenami wiejskimi jest ogromna. Dane największych operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) za lata 2023–2025 pokazują, że wskaźniki SAIDI i SAIFI na wsiach są nawet kilkukrotnie wyższe niż w miastach, głównie z powodu napowietrznych linii podatnych na awarie i mniejszej redundancji sieci.
W ostatnich latach polski sektor dystrybucji energii elektrycznej postrzegany był przede wszystkim jako platforma transformacji energetycznej. Jednak kluczowym zadaniem operatorów pozostaje zapewnienie ciągłości dostaw prądu. Mierzy się ją wskaźnikami SAIDI (średni czas przerwy w minutach na odbiorcę) i SAIFI (średnia liczba przerw na odbiorcę). Dane uzyskane przez WNP od największych OSD wskazują na wyraźny trend: czas trwania przerw łącznych (planowane, nieplanowane, katastrofalne) maleje, ale rośnie udział przerw planowanych, co jest efektem intensywnych modernizacji sieci.
Różnice między miastem a wsią
– Najniższe wartości wskaźników SAIDI/SAIFI łączne osiągane są na obszarach miejskich, natomiast na wsiach są one kilkukrotnie wyższe – mówi Tomasz Bera, zastępca dyrektora Pionu Zarządzania Majątkiem Sieciowym Energi-Operatora.
Jak wyjaśnia, tereny wiejskie zasilane są głównie liniami napowietrznymi, które łatwo ulegają awariom podczas niekorzystnej pogody. W miastach sieć to w dużej mierze podziemne kable pracujące w układzie pierścieniowym, co zapewnia alternatywne zasilanie. Przykładowo w pierwszych trzech kwartałach 2023 roku w segmencie dystrybucji Tauronu SAIDI dla wsi wyniósł 176,29 min/odbiorca, a dla miast na prawach powiatu 45,78 min/odbiorca.
Inwestycje w sieci
Operatorzy systematycznie modernizują infrastrukturę, co widać w rosnących wskaźnikach przerw planowanych. – Wzrost wynika z modernizacji na niespotykaną dotąd skalę – komentuje Mateusz Gościmski, rzecznik prasowy Enei Operator. Jednocześnie poprawia się wykrywanie awarii i skraca czas przywracania zasilania dzięki zdalnie sterowanym urządzeniom.
PGE Dystrybucja informuje, że realizuje program zmiany sieci SN z napowietrznej na kablową. Energa Operator planuje w latach 2026–2028 skablowanie ponad 1400 km linii SN i wymianę na izolowane ponad 3300 km linii i przyłączy nn. – To kluczowe dla odporności na warunki atmosferyczne – dodaje Tomasz Bera. Marek Gołoś ze Stoen Operatora wskazuje, że w Warszawie wskaźniki SAIDI i SAIFI poprawiają się, ale wyzwaniem są uszkodzenia kabli podczas budów.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Energa Operator

