Największy blok Elektrowni Bełchatów, jednostka nr 14 o mocy 858 MW, został odstawiony na remont, który może potrwać do czwartego kwartału. Jego brak w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wymusił we wtorek interwencję operatora na rynku mocy.
W systemie brakuje teraz 858 MW, a sytuację pogarszają upały i susza hydrologiczna, które ograniczają pracę innych konwencjonalnych jednostek. PSE przewidywały lukę w systemie na ponad 2 GW między godz. 17 a 19, dlatego ogłosiły przywołanie na rynku mocy.
To już drugi przypadek w tym roku, gdy operator sięga po ten mechanizm. Poprzednio, 30 czerwca, powody były takie same: wysokie temperatury i niska woda w rzekach. Przywołanie na rynku mocy zobowiązuje jednych uczestników do dostarczenia mocy do systemu, a innych do ograniczenia poboru. W całej historii rynku mocy takie przywołanie zdarzyło się czwarty raz.
Najmłodszy blok na węgiel brunatny w Polsce przechodzi remont
Blok nr 14 to największa i najnowocześniejsza jednostka w kraju. Oddany do użytku w 2011 roku jest najmłodszym spośród 12 bloków na węgiel brunatny zarówno w Bełchatowie, jak i w całej Polsce. Jego budowa trwała pięć lat i pochłonęła 1,2 mld euro.
Prace remontowe obejmą głównie obszar kotła i turbozespołu, ale spółka wykorzysta postój także do przeglądów i serwisów innych instalacji. PGE GiEK przekazało, że remont może potrwać nawet do czwartego kwartału bieżącego roku.
Upały dają się we znaki także poza Bełchatowem
Polskie Sieci Elektroenergetyczne poinformowały w poniedziałek, że z powodu wysokich temperatur i niskiego poziomu wód ograniczona jest praca części konwencjonalnych elektrowni. Nieoficjalnie mówi się o kłopotach w należącej do Grupy Enea elektrowni Kozienice, jednak spółka tych informacji nie potwierdza.
Oficjalne potwierdzenie ograniczeń płynie natomiast z elektrowni Połaniec. Justyna Kosowicz, rzeczniczka prasowa tej jednostki, wyjaśniła, że w związku z utrzymującymi się niskimi stanami wód praca wybranych bloków jest ograniczana.
– Działania te mają charakter operacyjny i pozwalają dostosować pracę jednostek do aktualnych warunków hydrologicznych i ciągłości dostaw energii – przekazała WNP Justyna Kosowicz, rzecznik prasowy elektrowni Połaniec.
To nie pierwsza przerwa największego bloku w Elektrowni Bełchatów. W 2011 roku na taśmociągu doprowadzającym węgiel do jednostki wybuchł pożar, który objął zasobnik węgla i dach galerii nawęglania. Wtedy pełną sprawność instalacja odzyskała dopiero po kilku miesiącach.
Źródło: WNP.PL, Fot. PGE GiEK / Materiały prasowe

