Unia Europejska planuje zaostrzyć zasady przyznawania ochrony tymczasowej dla obywateli Ukrainy. Osoby chcące wjechać do Polski lub innych państw członkowskich będą musiały przedstawić dokument potwierdzający zwolnienie z obowiązku mobilizacji. Wymóg obejmie również kobiety, a nowe przepisy wejdą w życie w marcu 2027 roku.
Jak informuje „Rzeczpospolita”, zmiany w unijnej dyrektywie o ochronie tymczasowej uchodźców wojennych zostaną przyjęte jeszcze w lipcu tego roku. Nie dotkną one jednak osób, które już korzystają z ochrony – obecnie w UE przebywa około 4,3 miliona Ukraińców objętych tym mechanizmem. Najwięcej w Niemczech (1,2 mln) i Polsce (960 tys.).
Nowe wymogi dla wjeżdżających
Zgodnie z projektem nowelizacji, ochronę tymczasową otrzyma wyłącznie obywatel Ukrainy, który posiada specjalne zaświadczenie od ukraińskich władz, że nie podlega mobilizacji. Dokument ma być wydawany przez ukraińskie instytucje i będzie wymagany przy składaniu wniosku o ochronę. Przepisy zaczną obowiązywać od marca 2027 roku, co daje czas na przygotowanie procedur administracyjnych.
Nowy wymóg dotyczy nie tylko mężczyzn w wieku poborowym, ale także kobiet, które mogą podlegać mobilizacji – informuje „Rzeczpospolita”. Oznacza to, że każdy dorosły Ukrainiec ubiegający się o ochronę tymczasową w UE będzie musiał udokumentować swój status wojskowy. Zaostrzenie zasad ma związek z przedłużającą się wojną na Ukrainie i potrzebą zapewnienia spójności polityki mobilizacyjnej.
Polska już dostosowała przepisy
Prof. Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji odpowiedzialny za politykę migracyjną, stwierdził, że zmiana w unijnej dyrektywie niewiele zmieni w obowiązujących w Polsce przepisach. – Polska zmieniła już przepisy wobec obywateli Ukrainy, wygaszając specustawę, więc zmiany, jakie chce wprowadzić UE, nie mają znaczenia dla naszych krajowych przepisów – powiedział Duszczyk.
Jednocześnie MSWiA kończy prace nad nowelizacją ustawy o obywatelstwie, która w największym stopniu dotknie obywateli Ukrainy. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, nowe regulacje mają uszczelnić system i dostosować go do obecnej sytuacji geopolitycznej. Eksperci zwracają uwagę, że Polska już od dłuższego czasu prowadzi własną, niezależną od unijnych dyrektyw politykę wobec uchodźców z Ukrainy.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Yanosh Nemesh

