Niemcy chcą wrócić do rosyjskiego gazu? AfD rośnie w siłę i naciska na rząd

Z powodu wysokich cen energii i kryzysu, niemiecka partia AfD (30% poparcia) domaga się powrotu rosyjskiego gazu przez Nord Stream 2, podczas gdy Rosja rozważa rozbicie Niemiec na dwa państwa.

W kontekście globalnych zmian w polityce wielkich mocarstw związanych z wojną na Ukrainie i w Iraku następuje poszukiwanie powrotu do rosyjskiego gazu w Niemczech. Konflikty, które miał być szybko rozwiązane, przeradzają się w długotrwałą konfrontację stanowiącą zastępczą wojnę pomiędzy największymi gospodarkami świata. Choć Rosja nie należy do tej kategorii, to jej siła militarna i sojusz interesów z Chinami sprawia, że jest jedną z kluczowych stron tego sporu.

Zapowiedź, że porozumienie kończące obie wojny jest tuż, tuż, po kilkunastu komunikatach odbierana jest jako. uspokojenie ewentualnych protestów, przeciwko narastającej drożyźnie surowców energetycznych, która przekłada się na wszystkie pozostałe towary niezbędne dla utrzymania dotychczasowej stopy życiowej na Zachodzie.

Zapisz się do newslettera!

Upadek niemieckiego lidera

Na tym tle najgorzej w Europie wychodzą Niemcy. Przed tymi sporami militarnymi byli oni liderem gospodarczym Europy i jednym z największych eksporterów swoich technologicznie zaawansowanych towarów. Ich sytuację najpierw pogorszył zakaz importu taniego rosyjskiego gazu ziemnego. Kiedy po kilku latach udało się dużym kosztem zrównoważyć te straty poprzez dywersyfikację opartą na dostawach ropy naftowej i gazu ziemnego z państw arabskich i afrykańskich, przyszła wojna w Iranie.

Blokada Cieśniny Ormuz, a częściowo również Kanału Sueskiego pozbawiła Niemcy korzyści z tego rozwiązania. Efektem tych zmian są najwyższe ceny energii w Europie, które dorównują tylko polskiemu ich poziomowi.

Radykalizacja

Sytuacja ta wywołuje powszechne niezadowolenie w Niemczech, Jej efektem jest ucieczka kapitału do innych krajów, wzrost bezrobocia i coraz wyższe ceny utrzymania gospodarstw indywidualnych. Ponieważ nie widać końca tych kłopotów, następuje radykalizacja niemieckiej opinii publicznej dla samodzielnej polityki energetycznej tego państwa zmierzającej do porzucenia jej dotychczasowych dogmatów deprecjonujących tamtejszą gospodarkę. Rząd niemiecki powiązany unijnymi zobowiązaniami stara się zapobiec temu procesowi, ale bez większego powodzenia, gdyż nie dysponuje przekonywującymi argumentami w tym kierunku.

Gaz już jutro!

Alternative für Deutschland, (AfD) krytykując stan energetyczny Niemiec staje się największą partią polityczną tego kraju, uzyskując poparcie blisko 30 procent niemieckiego elektoratu.

Według komentatorów niemieckiej sceny politycznej jej wejście do rządu staje się kwestią najbliższych miesięcy i lat. Partia ta porzuca dotychczasowe nieefektywne rozwiązania energetyczne i pracuje nad powrotem rosyjskiego gazu do Niemiec Jej. delegacja na tegorocznym Forum Ekonomicznym w Petersburgu podjęła rozmowy na temat warunków powrotu rosyjskiego gazu do Niemiec.

W odpowiedzi na te propozycje prezydent Rosji powiedział, że porozumienie w tej sprawie należy do niemieckiego rządu, jeżeli to nastąpi, my natychmiast naciśniemy przycisk i gaz popłynie nie uszkodzoną drugą nitką Nord Streem – 2 już jutro!

Kontakt z Rosją

Na tym tle UE stara się zapobiec podobnym rozwiązaniom nawiązując bezpośredni kontakt z Rosją. W pierwszych dniach czerwca agencja Bloomberg zasygnalizowała, że najbardziej wpływowe mocarstwa europejskie, czyli Niemcy, Francja i Wielka Brytania starają się ponownie rozpocząć rozmowy pokojowe na temat wojny na Ukrainie, działając wspólnie jako grupa E3. Dążą oni do wdrożenia nowych ram, mających na celu zaangażowanie prezydenta Rosji Władimira Putina w bezpośrednie negocjacje w celu zakończenia wojny. Podobne wiadomości przekazała też agencja Reuters.

Powrót do rozbicia Niemiec

Rosja ze swej strony monitoruje sytuację polityczną w Niemczech podnosząc problem powtórnego rozbicia tego kraju na dwa państwa, które istniały po II wojnie światowej. Problem ten był dotąd podnoszony tylko w rosyjskich podręcznikach historycznych. Teraz nawiązał do niego Dmitrij Miedwiediew, obecny wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji, który według szwajcarskiego portalu informacyjnego Blue news, na początku maja tego roku oskarżył Niemcy o militaryzm i chęć zemsty za porażkę w II wojnie światowej, a także zakwestionował prawo Republiki Federalnej Niemiec do istnienia. Uzasadnił to tym, że nigdy nie odbyło się referendum w sprawie zjednoczenia, a zatem było ono prawnie wątpliwe, Podobnie na początku czerwca tego roku uzasadnił to amerykański dziennikarz

Thierry Meyssan pisząc na swoim portalu internetowym, że jesteśmy świadkami rozpadu zjednoczonych Niemiec, ponieważ kraj jest głęboko podzielony na dwa odrębne narody, a jego tożsamość stoi pod znakiem zapytania. Jego zdaniem rozpad Republiki Federalnej Niemiec jest zatem nieunikniony.

Gaz do Wschodnich Niemiec?

Wnioski z napływających na ten temat wiadomości są takie, że zarówno z powodów politycznych, jak i energetycznych Rosja jest zainteresowana rozbiciem Niemiec. Nord Streem – 2 kończy swój bieg w Niemczech Wschodnich w miejscowości Greifswald na wschód od Szczecina, czyli na terenie dawnego NRD. Odtworzenie tego państwa bez żadnych dodatkowych nakładów dałoby Rosji powrót do eksportu swojego gazu ziemnego do Europy.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com