Niemiecki Związek Hutniczy WV Stahl bije na alarm. Planowane przez rząd przesunięcie 2,7 miliarda euro z Funduszu na rzecz Klimatu i Transformacji (KTF) do budżetu ogólnego może zniweczyć wysiłki na rzecz dekarbonizacji hutnictwa. Branża obawia się, że bez tych pieniędzy utrzymanie konkurencyjności cen energii dla przemysłu stanie pod znakiem zapytania.
Rząd federalny, zmagający się z dziurą budżetową przekraczającą 100 miliardów euro, zapowiedział realokację części środków z KTF. Powodem jest osłabienie wzrostu gospodarczego i spadek wpływów podatkowych, a także konieczność zwiększenia wydatków na obronność. W ramach oszczędności planowane jest również przesunięcie przychodów z Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS) – które normalnie zasilają fundusz klimatyczny – bezpośrednio do budżetu ogólnego.
– Planowana konsolidacja Funduszu Klimatycznego i Transformacyjnego nie może doprowadzić do cofnięcia wprowadzonych niedawno przez rząd niemiecki środków obniżających ceny energii już w przyszłym roku. Konieczne jest wręcz przeciwne działanie: środki z handlu emisjami, generowane przez przedsiębiorstwa przemysłowe, muszą zostać w całości przekierowane z powrotem do przemysłu – powiedziała Kerstin Maria Rippel, prezes WV Stahl. Jej zdaniem tylko w ten sposób można wzmocnić konkurencyjność i wesprzeć transformację w kierunku neutralności klimatycznej.
Energia po 50 euro za MWh pod znakiem zapytania
WV Stahl podkreśla, że realokacja środków uderzy przede wszystkim w instrumenty wsparcia cen energii dla przemysłu. Chodzi o dotacje do opłat sieciowych, rekompensaty cen energii elektrycznej oraz preferencyjne stawki dla odbiorców przemysłowych. Według związku są one niezbędne do utrzymania Niemiec jako konkurencyjnej lokalizacji dla hutnictwa i innych gałęzi przemysłu energochłonnego.
Celem pozostaje utrzymanie ceny energii elektrycznej dla przemysłu na poziomie 50 euro za MWh. – To warunek konieczny, aby zabezpieczyć inwestycje i skutecznie zarządzać przejściem na neutralność klimatyczną – przypomina WV Stahl. Jeśli środki z KTF zostaną uszczuplone, realizacja tego celu stanie pod znakiem zapytania, a niemieckie huty mogą stracić przewagę konkurencyjną względem producentów z innych regionów świata.
Fundusz Klimatyczny pod presją budżetowych cięć
Niemiecki Fundusz na rzecz Klimatu i Transformacji (KTF) w 2026 roku ma dysponować nakładami w wysokości 37,4 miliarda euro, z czego 10 miliardów pochodzi ze Specjalnego Funduszu na rzecz Infrastruktury i Neutralności Klimatycznej (SVIK). Środki te są przeznaczane na ochronę klimatu w budownictwie, transformację przemysłu, wsparcie dla firm energochłonnych, rozwój gospodarki wodorowej oraz promocję zrównoważonej mobilności.
Od 2026 roku KTF finansuje także zniżki opłat sieciowych dla odbiorców komercyjnych i indywidualnych – to jedno z narzędzi umożliwiających obniżenie cen energii do poziomu 50 euro za MWh. Planowane przesunięcie 2,7 miliarda euro może jednak doprowadzić do ograniczenia tych instrumentów. WV Stahl ostrzega, że bez odpowiedniego finansowania niemieckie hutnictwo nie będzie w stanie dokonać niezbędnych inwestycji w technologie niskoemisyjne, co uderzy w cały proces dekarbonizacji.
Źródło: WNP.PL, Fot. Piotr Myszor / PTWP

